Czym różni się snooker od amerykańskiego bilarda, czyli najpopularniejszej odmiany, z którą niedzielni gracze mają najczęściej do czynienia? - Przede wszystkim wielkością stołu. Stół do bilarda ma 9 stóp, czyli około 2 na 1 metr. A stół do snookera ma 12 stóp, czyli 3,6 na 1,8 metra - powiedźmy, że w przybliżeniu jest dwa razy większy. Kolejna różnica to sukno; bilardowe nie ma włosa, a sukno snookerowe ma włos - opowiada snookerzysta Daniel Holoyda. W zależności od rodzaju sukna bile będą się toczyć i rotować inaczej. Same bile także są inne. Te bilardowe mają większą średnicę, a w snookerze - mniejszą. Dla równowagi kieszenie w stole snookerowym również są mniejsze.
Posłuchaj audycji "Rozgrzewka" z Danielem Holoydą
Jednak największym rozróżnieniem jest to, że w bilardzie wygrywa ten, kto pierwszy wbije czarną "ósemkę", zaś w snookera gra się na punkty. - Mamy 15 czerwonych bil i 6 innych kolorowych - tłumaczy Holoyda. - Celem jest zawsze uderzenie najpierw bili czerwonej, a następnie jednej z kolorowych. Potem znów należy zagrać kolejną z czerwonych. Za celne uderzenie czerwoną w kieszeń stołu, zawodnik otrzymuje 1 punkt. Za wbicie jednej z kolorowych otrzymuje się od 2 do 7 punktów w zależności od zagranej bili - opowiada rozmówca Jędrzeja Rosiewicza.
- Po wbiciu bila czerwona nie wraca na stół, a kolorowa wraca na ściśle określone miejsce na stole - dodaje gość "Rozgrzewki". Partię, którą nazywa się frame'em, wygrywa ten, kto zgromadzi więcej punktów, gdy ze stołu znikną wszystkie czerwone bile. Kolorowe bile nie wracają do gry, gdy na stole nie będzie już ani jednej czerwonej. Maksymalną liczbą punktów, którą można zdobyć podczas jednego podejścia to 147 - to stosunkowo rzadkie osiągnięcie, które snookerzyści nazywają maksymalnym breakiem.
Zobacz także:
Choć trening snookerzysty nie odbywa się na siłowni, sesja przy stole może trwać wiele godzin. - Trenuje się różne aspekty gry. Od gry defensywnej, po grę ofensywną, grę z przyrządu, długie zagrania, krótkie zagrania oraz break building, czyli rozpracowywanie zamkniętego układu - które bile wbijać po kolei i jakie decyzje podejmować. Oczywiście są tez sparingi, które wraz ze wzrostem umiejętności stają się coraz większą częścią treningu - tłumaczy Holoyda.
***
Tytuł audycji: Rozgrzewka
Prowadzi: Jędrzej Rosiewicz
Gość: Daniel Holoyda (snookerzysta)
Data emisji: 09.04.2026
Godzina emisja: 6.32
kajz