W Brukseli bez powodzenia zakończyły się rozmowy Eurogrupy z Grecją w sprawie udzielenia jej pomocy finansowej. Planowane są jeszcze kolejne debaty, także na rozpoczętym szczycie Unii Europejskiej, jednak coraz bardziej realne staje się widmo bankructwa Grecji. Sytuacja wydaje się bez wyjścia, bo Grecja nie jest w stanie spłacić swoich długów, a do zaciągnięcia kolejnych zmuszona jest zadeklarować politykę oszczędności, która z kolei spowoduje pogłębienie recesji. Wyjściem byłoby umorzenie długu i przekazanie nowych kredytów na rozruszanie greckiej gospodarki, pod unijną kontrolą. Wyjście Grecji ze strefy euro byłoby zbyt dużym ryzykiem dla samej strefy euro, ponieważ oznaczałoby utratę wiarygodności wspólnej waluty.
W Unii Europejskiej nie ma też porozumienia w sprawie nielegalnych imigrantów i ten temat również ma być dyskutowany na szczycie UE w Brukseli.
Propozycja przymusowego rozmieszczenia w krajach Wspólnoty 40 tys. uchodźców, docierających przez Morze Śródziemne do Europy, znalazła się z odmową wielu unijnych krajów.
Te dwa kryzysy, grecki i związany z uchodźcami, wpływają na funkcjonowanie całej Unii Europejskiej i powodują jej osłabienie.
Rozmowa z prof. Krzysztofem Szczerskim, posłem PiS.