Premier Grecji Aleksis Tsipras podał się do dymisji i chce przedterminowych wyborów do parlamentu w możliwie najszybszym terminie. Premier Tsipras postawił wszystko na jedną kartę, co spotkało się w jego partii z buntem deputowanych, którzy są przeciwni planom oszczędnościowym i porozumieniu z Unią Europejską. Oznacza to najbliższe tygodnie, a może miesiące, chaosu i niepewności politycznej w Grecji. Kryzys finansowy jest tymczasem zażegnany, pomoc od Unii Europejskiej i MFW pozwoliła spłacić część długu wobec EBC. Tsipras ma nadzieję, że wykorzysta swoją obecną popularność (poparcie ponad 68 proc. Greków), aby wzmocnić swój rząd i zrealizować plan uzgodniony z UE.