Na spotkaniu ministrów spraw wewnętrznych krajów Unii Europejskiej Polska nie zagłosowała w sprawie uchodźców tak, jak jej partnerzy z Grupy Wyszehradzkiej. Jeszcze w czerwcu wszystkie kraje członkowskie Grupy Wyszehradzkiej jednym głosem opowiedziały się przeciwko obowiązkowemu przyjmowaniu przez kraje UE określonych grup imigrantów. Ostatnio Polska wypowiedziała się innym głosem niż Słowacja, Węgry i Czechy. Większość krajów UE przyjęła plan podziału 120 tysięcy uchodźców. Odmienne stanowiska wewnątrz Grupy Wyszehradzkiej było widać już w sprawie kryzysu na Ukrainie. Pojawiły się obawy o przyszłość tej formacji wewnątrz Wspólnoty.