Komisja Europejska zwraca się do krajów Unii Europejskiej o przeprowadzenie dochodzeń, mających ustalić skalę manipulowania pomiarami emisji spalin w samochodach. To konsekwencja afery wokół praktyk koncernu Volkswagena, który przyznał się do takich manipulacji. Działania obejmujące nawet 11 mln pojazdów VW została wykryta przez Amerykanów, ale dotyczyła także pojazdów zarejestrowanych w Europie. Stąd apel KE o zbadanie sprawy przez poszczególne kraje członkowskie – twierdzi rzeczniczka KE ds. rynku wewnętrznego i przemysłu Lucia Caudet. Postępowanie w sprawie tzw. afery spalinowej rozpoczęła już Hiszpania, gdzie powstała Komisja ds. Volkswagena. We Włoszech dochodzenie wszczęła prokuratura w Turynie, która skontroluje także pojazdy innych producentów. Przy okazji skandalu, Bruksela zwróciła także uwagę na konieczność zaostrzenia przepisów dotyczących emisji szkodliwych substancji do atmosfery.