Kanclerz Niemiec Angela Merkel postawiła ultimatum: jeśli nie będą respektowane kwoty podziału uchodźców między kraje Unii Europejskiej, to zagrożona będzie Strefa Schengen. We Wspólnocie sprawa uchodźców powoduje konflikty, zwłaszcza między „starymi” a „nowymi” krajami członkowskimi. W Niemczech jest to temat numer jeden, ale krytycy boją się wyrażać swoje obawy głośno. Wynika to z poprawności politycznej, z kompleksu historycznego; Niemcy chcą pokazać, że są narodem otwartym, dobrym dla uchodźców. Zwykli obywatele są jednak pełni lęku przed imigrantami. Wyrażająca takie obawy Pegida jest napiętnowana jako prawicowa, faszyzująca. Tymczasem, z wizytą w Berlinie jest prezydent Francji Francois Hollande, który próbuje stworzyć koalicję antyterrorystyczną - skierowaną przeciw Państwu Islamskiemu - nie tylko w ramach Unii Europejskiej, ale z Rosją w roli głównej. Jakie będzie wobec tego stanowisko Niemiec?
Rozmowa z prof. Zdzisławem Krasnodębskim, europosłem.