Z końcem czerwca dobiega końca czeska prezydencja w Grupie Wyszehradzkiej. Jednym z głównych celów czeskiej rocznej prezydencji było pokazanie spójności czterech krajów Grupy: Polski, Słowacji, Węgier i Czech. Także pokazanie jedności V4 w kwestii kryzysu migracyjnego, który poróżnił państwa członkowskie Unii Europejskiej. Politycy w Pradze uważają jednak, że dla Czechów – ze względu na relacje z Niemcami – niewygodny jest wybór między Berlinem a Bratysławą, Budapesztem i Warszawą. Czeski rząd będzie jednak chciał łagodzić swoją politykę w sprawie imigracji, skłaniając się bardziej ku stanowisku Niemiec. Utrzymanie spójności jest wyzwaniem dla polskie prezydencji w Grupie Wyszehradzkiej na kolejny rok. Inne wyzwanie to Brexit, czyli ewentualne wyjście Wielkiej Brytanii ze Wspólnoty, który z kolei zagraża spójności całej Unii Europejskiej.