Trwa referendum w Wielkiej Brytanii. Jak informuje korespondent Polskiego Radia w Londynie – Adam Dąbrowski, większość ekspertów ekonomicznych z City ale i spoza mówi zdecydowanie „nie” Brexitowi. Tak mówi również Centralny Bank Anglii i największy na wyspach związek pracodawców oraz większość związków zawodowych. Międzynarodowy Fundusz Walutowy apeluje, żeby Brytyjczycy nie wychodzili. Zaś Barack Obama powiedział, że jeśli Wielka Brytania wyjdzie, to Londyn znajdzie się na szarym końcu listy krajów z którymi USA będzie się dogadywać co do kontaktów handlowych. Jeśli chodzi o głosy ekspertów, to jest więcej ostrzeżeń niż obietnic. Wątpliwości są zarówno na długą jak i krótką metę. Efekty krótkoterminowe to może być natychmiastowa dewaluacja funta, do tego rosnąca inflacja i spowolnienie wzrostu. Długość takiego stanu będzie zależała od porozumień handlowych i imigracyjnych jakimi zostanie zastąpiony obecny unijny układ. Drogą którą chcieliby pójść brytyjscy eurosceptycy jak do tej pory nie poszedł jeszcze nikt. Stąd duża niepewność i wiele znaków zapytania. Dzisiaj Unia Europejska ma podpisane 52 porozumienia handlowe z innymi państwami, Wielka Brytania jest nimi automatycznie objęta. I teoretycznie gdyby Wielka Brytania wyszła z Unii, to trzeba by to wszystko znowu przejrzeć. To może szczególnie źle wpłynąć na klimat do robienia interesów w ewentualnym okresie przejściowym. W audycji także przegląd europejskiej prasy gospodarczej opracowany przez Łukasza Walewskiego.