Aneksja Krymu poważnie utrudniła jego obywatelom możliwość wyjazdu do Unii Europejskiej. W Symferopolu po ewakuacji polskiego konsulatu nie ma już żadnej unijnej placówki. Czy obywatele Krymu po wizy powinni jeździć na Ukrainę, czy do Rosji? Zwłaszcza, że są wśród nich posiadacze zarówno ukraińskich, jak i rosyjskich paszportów wydanych już po aneksji, której Unia nie uznała. Jednak nie ma powodu, aby zwykli obywatele mieli cierpieć z tego powodu, jednocześnie konieczne jest przestrzeganie prawa międzynarodowego w tym zakresie. Dlatego też Unia Europejska zajęła się sprawą, a kluczowa rola w rozwiązaniu tego problemu przypadła Polsce. Ustalono, że mieszkańcy Krymu powinni starać się o wizy do Unii Europejskiej na terenie Ukrainy. Problematyczna była także sytuacja tych mieszkańców Półwyspu Krymskiego, którzy dobrowolnie lub pod presją przyjęli rosyjskie obywatelstwo. Ustalono, że oni także będą otrzymywać unijne wizy na terenie Ukrainy, ale nie będą wbijane do nowych paszportów, których Unia nie uznaje, lecz wydawane na oddzielnym blankiecie.