Problem fundamentalizmu islamskiego wraca na forum Unii Europejskiej. Będzie poruszony podczas spotkania szefów rządów państw członkowskich w czwartek. Jednym z inicjatorów włączenia tematu do programu obrad jest Hiszpania. Zdaniem tamtejszej policji i służb specjalnych, jest to kraj werbunku i przerzutu dżihadystów na wojny do Syrii, Libii, a ostatnio również do Iraku. Od końca maja policja rozpracowała dwie siatki terrorystyczne rekrutujące ochotników, jedna z nich działała również we Francji. Grupy te są coraz aktywniejsze i stanowią zagrożenie dla całej Unii Europejskiej. Hiszpańska policja przypomina, że zwerbowani do walk ochotnicy są szkoleni w obozach Al.-Kaidy i wracając stają się niebezpiecznymi terrorystami. Tylko w Syrii walczy ok. 2 tysięcy Europejczyków. Madrytowi zależy, aby Bruksela jak najszybciej podjęła decyzje dotyczące wspólnego przeciwstawienia się zagrożeniu, jakim jest terroryzm islamski. Koordynator Unii Europejskiej ds. zwalczania terroryzmu Gilles de Kerchove uważa, że współpraca krajów członkowskich nie powinna ograniczać się tylko do prewencji, wymiany informacji czy wykrywania ochotników udających się na wojny. De Kerchove proponuje, aby wzmocnić współpracę między Europolem i Interpolem oraz stworzyć w Europie sieć wymiany danych dotyczących pasażerów linii lotniczych.