Martin Schulz został ponownie wybrany na przewodniczącego Parlamentu Europejskiego. Spotkało się to z dezaprobatą eurosceptyków, którzy krytykują samą ideę integracji Unii Europejskiej. Tak rozpoczęła się VIII kadencja Europarlamentu. W przemówieniu inauguracyjnym Martin Schulz dużo uwagi poświęcił bezrobociu we Wspólnocie, ale też imigrantom, nawiązując do tragedii imigrantów u wybrzeży Włoch. Martin Schulz poruszył także sprawę pokoju, mówiąc: „Ludzie w Europie boją się wojny”. Według niego ideą Unii Europejskiej powinna być integracja narodów oraz zapobieganie katastrofie wojny. Wkrótce wybrani mają zostać szefowie komisji parlamentarnych, pewne szanse mają również Polacy.