Przed Parlamentem Europejskim trwają przesłuchania kandydatów na unijnych komisarzy, desygnowanych przez nowego przewodniczącego Komisji Europejskiej Jeana-Claude Junckera. Europarlamentarzyści mogą mieć zastrzeżenia do kilku kandydatur, m.in. Hiszpana Miguela Canete, któremu Juncker chce powierzyć kwestie energii oraz walki ze zmianą klimatu. Hiszpanowi zarzuca się konflikt interesów, ponieważ ma wyraźne związki z przemysłem paliwowym. Słabą kandydatką jest też Słowenka Alenka Bratušek, która sama wybrała się na komisarza, a podejrzewa się ją o komunistyczne sympatie. Kontrowersyjny może być również Węgier, polityk wyjątkowo blisko związany z premierem Viktorem Orbánem, który z kolei ma fatalną opinię w Brukseli. Słabych ogniw jest jeszcze więcej, więc można się spodziewać, że przesłuchania w Parlamencie Europejskim nie będą łatwe. Kandydatura Elżbiety Bieńkowskiej na komisarza ds. rynku wewnętrznego wydaje się pewna. Jej przesłuchanie przed PE odbędzie się 2 października.