
- Dobry, wrażliwy człowiek, który, co prawda, łatwo się irytował, łatwo go coś wściekało, ale chciał, żeby świat był lepszy, żeby ludzie się kochali. I sam bardzo kochał - ocenia Aleksandra Fredrę Maciej Wojtyszko. Dziś mija 150 lat od śmierci „ojca komedii polskiej”.