Niespotykaną dotąd rozdzielczość osiąga on dzięki malutkim szklanym kulkom.
Urządzenie właściwie powinno nazywać się nie mikroskop, tylko "nanoskop". Pokazuje on bowiem detale z dokładnością do 50 nanometrów, to tyle ile mierzyłoby dwieście cząsteczek wody położonych w jednej linii.
Na świecie są już dokładniejsze mikroskopy, wykorzystują one jednak inne technologie i dają inny obraz niż mikroskopy optyczne.
Naukowcy z Uniwersytetu Manchesterskiego zastosowali mikroskopijne szklane kulki, które pomagają w skupieniu i powiększeniu słabych promieni świetlnych tuż przy obserwowanym obiekcie. Dzięki temu teraz będzie można oglądać bezpośrednio i wyraźnie nawet pojedyncze wirusy, nie mówiąc już o znacznie większych komórkach czy bakteriach. To, zdaniem wynalazców może znacznie przyspieszyć rozwój medycyny.
Wyniki badań publikuje tygodnik Nature.
(iar)