X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zacznie obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
Informacyjna Agencja Radiowa

Przyrodniczy fenomen nad Bałtykiem

Ostatnia aktualizacja: 02.12.2014 14:57
Przyrodniczy fenomen u wybrzeży Bałtyku. Przy plażach Wyspy Sobieszewskiej oglądać można kilka tysięcy uhli, czarnych kaczek, które przyleciały do Polski na zimę. Jeszcze 20 lat temu światowa populacja uhli liczyła milion sztuk. Dziś jest ich 400 tysięcy.
Przyrodniczy fenomen nad Bałtykiem
Foto: flickr

Szymon Bzoma z Grupy Badawczej Ptaków Wodnych Kuling podkreśla, że to tym bardziej wyjątkowe zjawisko, że mowa jednym procencie całej światowej populacji tego ptaka w jednym miejscu. "Gniazdują w tundrze, gdzie w tej chwili jest już gruba warstwa śniegu, rozmnażają się nad górskimi jeziorami w Skandynawii i na jeziorach tundrowych w Rosji.

Gdy pisklęta uzyskują zdolność do lotu, przemieszczają się bardziej na południe, przylatują nad północny Bałtyk, a pod koniec października- nad południowy Bałtyk, do Polski"- wyjaśnia Szymon Bzoma.
Uhle można obserwować przy pomocy lornetki albo lunety m.in. z plaż Wyspy Sobieszewskiej, Sobieszewa czy Górek Wschodnich, a także Stogów. "Przy odrobinie cierpliwości na pewno zobaczymy uhle blisko brzegu"- mówi Szymon Bzoma.
Ptak jest wpisany na światową czerwoną listę zagrożonych gatunków zwierząt. Jest na niej wyżej, niż żubr. Według specjalistów, jeśli w ciągu 20 lat nie zostaną powstrzymane przyczyny zaniku jego populacji, może zupełnie wyginąć.

IAR