Przyjazd przedstawicieli Państwa Podziemnego do Pruszkowa był następstwem konferencji w Jałcie. Ustalono na niej mechanizm powołania nowego polskiego gabinetu, który miał się cieszyć uznaniem wszystkich aliantów. Istnienie rządu emigracyjnego zostało w Jałcie całkowicie przemilczane. W tej sytuacji Rząd Rzeczpospolitej na Uchodźstwie oraz władze Polskiego Państwa Podziemnego zaprotestowały przeciwko ustaleniom konferencji. Jednocześnie jednak zadeklarowały gotowość ułożenia stosunków z ZSRR. Członkowie Państwa Podziemnego zostali zaproszeni przez sowietów na rozmowy do Pruszkowa. Generał Okulicki otrzymał gwarancję nietykalności od Iwana Sierowa, który - jak się później okazało - odpowiadał za zbrodnię na polskich oficerach w Katyniu.
Sowieci obietnicy nie dotrzymali. Przywódcy Polski Podziemnej zostali wywiezieni specjalnym samolotem do Moskwy i osadzili w więzieniu na Łubiance, które było znaną moskiewską katownią.
Zanim doszło do procesu, przez blisko trzy miesiące przywódcy Polskiego Państwa Podziemnego byli przesłuchiwani, a przeciwko nim preparowano dowody. Cały proces miał charakter pokazowy i był starannie wyreżyserowany. 13 z 16 oskarżonych skazano na kary więzienia, od 4. miesięcy do 10. lat. Generał Leopold Okulicki, Jan Stanisław Jankowski oraz Stanisław Jasiukowicz zmarli w radzieckich więzieniach.
Podstawą dla utworzenia Tymczasowego Rządu Jedności Narodowej stały się uzurpatorskie władze powołane przez Moskwę.
Mimo istnienia legalnego rządu w Londynie, nowo powstały gabinet został uznany przez Stany Zjednoczone i państwa zachodnie za legalną władzę w Polsce.
IAR
Zachęcamy do śledzenia nas na Twitterze. Więcej i najwięcej wiadomości IAR po wykupieniu dostępu do serwisu.