Tym razem w środowym "Czasie na jazz" będziemy się zastanawiać, które spośród cech charakterystycznych naszego folkloru najlepiej dają się tłumaczyć na język jazzu. Poszukamy też najlepszych przykładów, które uciekają od schematu kolażowego zderzania dwóch odrębnych tradycji, proponując w zamian organiczną fuzję, która podkreśla to, co w polskiej muzyce korzeni (i w jazzie) najpiękniejsze.
Na pewno nie ograniczymy się do klasycznych nagrań Trzaskowskiego, Wicharego czy wspomnianego Zbigniewa Namysłowskiego. Zdarza się bowiem, że również młodzi współcześni improwizatorzy ulegają czarowi prastarych oberków i kujawiaków.
Do usłyszenia o 22:30
Tomasz Gregorczyk i Janusz Jabłoński
jamsession@polskieradio.pl
facebook.com/improwizowane