Reportaż

"Zofia Posmysz. Nie ma takich słów" - reportaż Wojciecha Markiewicza

Ostatnia aktualizacja: 29.07.2015 04:23
- Pamiętam te sceny jak SS-mani z psami idą wzdłuż drutów albo gdy SS-man na dachu krematorium wsypuje Cyklon B do komina. Ludzie pytają, gdzie był wtedy Bóg, a on był tutaj - mówi Zofia Posmysz.
Audio
  • "Zofia Posmysz. Nie ma takich słów" - reportaż Wojciecha Markiewicza. (PR, 28.07.2015)

Zofia Posmysz to więźniarka Oświęcimia, pisarka, reporterka, autorka słuchowisk i jedna z ciekawszych postaci 90-letniej historii Polskiego Radia. Scenariusz najbardziej znanego jej słuchowiska "Pasażerki", sfilmowanej przez Andrzeja Munka, odwołuje się do prawdziwych wydarzeń z jednej z reporterskich podróży autorki.

- To było spotkanie w Paryżu. Tam usłyszałam ten głos, nawołujący jakąś osobę do powrotu. Wtedy się przeraziłam, bo był tak łudząco podobny do Annelise Franz, a to co było w niej nieprzyjemne to właśnie jej głos, taki ostry, wysoki, piskliwy - opowiada była więźniarka. Jak dodaje, bała się obejrzeć. Później zaczęła się zastanawiać, czy miałaby dość odwagi, by pokazać ją policjantowi jako byłą SS-mankę.

Zofia Posmysz opowiadała o swoim reportażu z pierwszego lotu Warszawa-Paryż z 1959 roku, drodze słuchowiska "Pasażerka z kabiny 45" do filmu Andrzeja Munka oraz tym, że w przeżyciu Oświęcimia pomogło jej doszukiwanie się iskry dobra w drugiej stronie, obozowych oprawcach.

***

Tytuł reportażu: "Zofia Posmysz. Nie ma takich słów"

Autor reportażu: Wojciech Markiewicz

Data emisji: 28.07.2015

Godzina emisji: 21.14

sm

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

"Mój Auschwitz". Opowieść konserwatorki butów

Ostatnia aktualizacja: 27.01.2015 11:14
- Jeżdżenie do Auschwitz dodaje mi sił. Kiedy doświadczam spotkania z czymś tak mocnym, to problemy, które mam wydają mi się małe - mówi Agnieszka Kłos, bohaterka reportażu Magdy Skawińskiej.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Brawurowa ucieczka z Auschwitz

Ostatnia aktualizacja: 27.01.2015 17:28
Była to jedna z najbardziej brawurowych i spektakularnych ucieczek z KL Auschwitz w dziejach tego obozu. Czterech więźniów w mundurach SS wyjechało poza obóz... samochodem.
rozwiń zwiń