X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
Reportaż

"Bliżej ludzi" - Państwo i obywatele - opieka społeczna i organizacje pozarządowe.

Ostatnia aktualizacja: 17.06.2003 20:10
Mamy ustawę o opiece społecznej, która nie może pomóc w wychodzeniu z bezdomności. Brak rozporządzeń wykonawczych czyni z ustawy zapisany papier. Mamy coraz więcej ludzi potrzebujących, chorych, bezdomnych, bezrobotnych, załamanych na skutek utraty pracy i środków do życia. Efekty tych załamań to choroby psychiczne, samobójstwa, przestępczość..
Audio
Mamy ustawę o opiece społecznej, która nie może pomóc w wychodzeniu z bezdomności. Brak rozporządzeń wykonawczych czyni z ustawy zapisany papier. Mamy coraz więcej ludzi potrzebujących, chorych, bezdomnych, bezrobotnych, załamanych na skutek utraty pracy i środków do życia. Efekty tych załamań to choroby psychiczne, samobójstwa, przestępczość. W efekcie kosztują państwo więcej niż tworzenie nowych miejsc pracy i mechanizmów wychodzenia z bezradności. Co można zrobić w sytuacji? Nieść pomoc innym nie oglądając się na niesprawnie działające służby państwowe. Pokazują to reportaże: · "Akompaniatorzy" - Katarzyna Michalak Przy Caritas Archidiecezji Lubelskiej działa Biuro Aktywizacji Bezrobotnych. Jego pracownicy i wolontariusze czyli tzw. Akompaniatorzy mają za zadanie towarzyszyć osobom poszukującym pracy. W przyjaznych warunkach, przy kawie i herbacie redagowane są dokumenty: cv, listy motywacyjne, odbywają się rozmowy analizujące przyczyny dotychczasowych porażek. Metody towarzyszenia bezrobotnym w poszukiwaniu pracy maja charakter innowacyjny, a ich wzory zaczerpnięte są z Francji. Dzięki porozumieniu z Caritas Francuską, Caritas Polska otrzymała środki z funduszu PHARE. Pewnego dnia w biurze pojawiła się pani Beata, bezrobotna od 8 lat. To, co potem nastąpiło pokazuje, jak wiele może zmienić w losie bezrobotnej dobrze zorganizowana wspólnota. · "Eksmisja" - Ludmiła Dziedzic Henryk Bartosik, pracownik nadleśnictwa Szczecinek, ojciec wielodzietnej rodziny po 17 latach pracy uległ wypadkowi w lesie. Kiedy po kilku latach odebrano mu rentę, zaczął zalegać w opłacaniu czynszu. Dług został rozłożony na raty. Mimo, że pan Henryk zaczął spłacać raty, mimo, że wójt gminy Rzeczenica gotów jest rodzinie pomóc, nadleśnictwo postanowiło odebrać mieszkanie. Pan Henryk wpłacił już 10 tys., pozostało 8 tys. Za niepłacenie odsetek na wniosek nadleśnictwa sąd zasądził eksmisję. Dokonano egzekucji. Wójt interweniował, zobowiązał się dodać 3 tys. - nadleśniczy nie zgadza się oddać mieszkania. Bartosikowie z siedmiorgiem dzieci mieszkają w stajni.
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak