Polskie Radio
Section05

wyłączenie banerów

Bez zaskoczenia

5 czerwca  1838 r. Chopin wysłał do swego przyjaciela Wojciecha Grzymały ważny list, dotyczący początków znajomości z George Sand. „Moje Życie – nie mogę być surpris, bom wczoraj widział Mar[lianiego], który mi o jej przyjeździe powiedział. […] Co z tego będzie – Bóg wie”. Na prośbę pisarki Grzymała  miał utrzymać w tajemnicy przed Chopinem datę jej przybycia do Paryża. Wcześniej jednak tę informację przekazał kompozytorowi Emmanuel Marliani, mąż Charlotty, wiernej przyjaciółki George, później również Chopina.  Kompozytor poznał Charlottę najpóźniej wiosną 1838 roku, bywał częstym gościem w jej domu, mieszczącym się na tej samej ulicy przy której mieszkał. Przypuszcza się, że Charlotta Marliani poznała George Sand wiosną roku 1836. (md)
Zobacz więcej na temat: 

Zielony Ład - Kranówka do picia

W tym roku weszła w życie dyrektywa unijna w sprawie jakości wody przeznaczonej do spożycia przez ludzi. Nowe prawo stanowi odpowiedź na inicjatywę obywatelską "Right2Water" na rzecz poprawy dostępu wszystkich Europejczyków do bezpiecznej i wysokiej jakości wody z kranu. Zgodnie z nowymi przepisami, kraje UE będą musiały poprawić dostęp do czystej wody dla wszystkich obywateli UE, zwłaszcza dla grup szczególnie wrażliwych, które nie mają do niej dostępu lub których dostęp jest ograniczony, poprzez instalowanie kranów lub pitników w miejscach publicznych lub zapewnienie alternatywnych systemów dostarczania wody.
Zobacz więcej na temat: 

"Bilet w jedną stronę" – reportaż Adama Bogoryja-Zakrzewskiego

Wyjechali na Islandię za lepszymi zarobkami, innymi warunkami pracy. Najczęściej zatrudnienie znajdowali w turystyce, gastronomii, budownictwie. Teraz - z powodu epidemii i drastycznie mniejszej liczby turystów, wielu z nich pracy nie ma. A co dziesiąty mieszkaniec na Islandii to Polak. Za chwilę opowieść o dwóch z nich. Różni ich wiele - wykształcenie, cel emigracji. Żaden z nich do kraju wracać jednak nie chce. Liczą na to, że normalność w ich wymarzonym raju wróci już niedługo.
Zobacz więcej na temat: 

„Żadnych wieści od p. Chopina”

4 czerwca 1837 r. księżna Cristina Belgiojoso skreśliła kilka zdań do Franciszka Liszta, prosząc go o nawiązanie kontaktu z Chopinem w sprawie kompozycji Hexameron: „Mój drogi Liszcie, oto wariacje p. Herza oraz pozostałe, które już Pan zna. Żadnych wieści od p. Chopina […], by nie wydawać się natrętną, nie ośmielam się go zapytać”. Liszt miał się dowiedzieć, co dzieje się z adagiem, które Chopin obiecał skomponować, włączając je do wspólnej kompozycji sześciu wybitnych pianistów: Thalberga, Pixisa, Herza, Czernego i Liszta. Ten miał  skomponować wstęp i finał dzieła, nazwanego później „żywą galerią słynnych pianistów”. Zatem na początku czerwca chopinowska wariacja nie była jeszcze gotowa. Dopiero w połowie grudnia zbiorowa kompozycja sześciu pianistów została ukończona. (md)
Zobacz więcej na temat: 

Tylko Gebethner i Wolff

3 czerwca 1881 r. na łamach „Echa Muzycznego” pięknym wspomnieniem uczczono pamięć zmarłej Izabeli Barcińskiej z domu Chopin: „W dniu 3 b.m. rozstała się z tym światem Izabela Barcińska, wdowa po zasłużonym profesorze i dyrektorze żeglugi parowej, a siostra genialnego Fryderyka Chopina. […] Z pokorą i wielkością ducha znosiła przeciwności losu, śmierć ubóstwianego męża, utratę najdroższych po bracie pamiątek”. Izabela nigdy nie chciała korzystać z przysługujących jej praw do spuścizny po Fryderyku. Zagraniczne firmy   wielokrotnie wznawiały wydania kompozycji polskiego kompozytora, nie zważając na prawa spadkobierców. Jedynie Gebethner i Wolff przy kompletnym wydaniu dzieł Chopina, ofiarował najbliższej rodzinie kilka tysięcy rubli. (md)
Zobacz więcej na temat: 

"Cesarzowa lodów z Wrocławia" – reportaż Macieja Sasa z Polskiego Radia Wrocław

Potrafi kręcić lody jak mało kto i nie ma w tym stwierdzeniu żadnego podtekstu. Ma na nie swój własny, kręcony przez 50 lat przepis. Bez żadnego kręcenia zapewnia natomiast, że nigdy się nie poddaje ani nie załamuje. Pani Anna Barton niemal od pół wieku zapewnia wrocławianom smakowitą, lodową ochłodę. O tej ze wszech miar niezwykłej kobiecie opowiada reportaż Macieja Sasa: "Zakręcona opowieść o kobiecie, która nigdy się nie załamała".
Zobacz więcej na temat: