Polskie Radio
Section05

wyłączenie banerów

"Podziemny świat" - reportaż Moniki Chrobak o górnikach pracujących w Kopalni Soli "Wieliczka"

Kopalnia soli w Wieliczce jest jego drugim domem. Nadsztygar Wiesław Wiewiórka pracuje w górnictwie niemal 40 lat. To pokoleniowa tradycja. Pracował tu jego ojciec, który był między innymi głównym geologiem kopalni. Również syn pana Wiesława postanowił pójść w jego ślady. Wcześniej pracował w dziale turystyki, teraz jest sztygarem. Mimo że wydobycie tego kruszcu w Wieliczce zakończyło się w latach dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku, nadal jest pozyskiwany z solanki. Górnicy też pracują na co dzień nad zabezpieczeniem tego miejsca przed potężnymi siłami natury.
Zobacz więcej na temat: 

„Pije, ale to na karb geniuszu idzie...”

6 maja 1847 r. George Sand pisząc list do swej przyjaciółki Charlotte Marliani, triumfalnie obwieściła: „Za dwa tygodnie Solange wychodzi za mąż za Clésingera, rzeźbiarza, człowieka wielkiego talentu, który robi duże pieniądze i może jej zapewnić dostatni byt. […] Kocha ją bardzo, a przy tym i jej się podoba”. Pisarka obdarzyła swego przyszłego zięcia szczególną sympatią, mimo że docierały do niej niezbyt pochlebne o nim opinie, które zdecydowanie odpierała: „[…] Ma on i inne zalety, które równoważą wszystkie wady, jakie może mieć i jakie mieć powinien”. Chopin przewidywał, że będzie to nieszczęśliwe małżeństwo i rzeczywiści tak się stało. Szybko doszło w Nohant do wielkiej awantury w wyniku której George wyrzuciła z domu córkę i zięcia, zaś Chopinowi postawiła warunek, że jeśli młodym użyczy schronienia w swym domu, wszystko między nimi [George i Chopinem] będzie skończone. (md)
Zobacz więcej na temat: 

"Na tarasie życia" - odcinek 29.

Historia tu i teraz : dobro i zło? A może dobro i lęk? Co sprawia, że czujemy się dobrze czyniąc dobro? Czy jest w naszym mózgu ośrodek zła? A może to po prostu niedostatek dobra? Otwieramy serca i domy dla uchodźców i uciekinierów wojennych z Ukrainy. A świat pyta: "jak to jest możliwe?"...  Dobrze żyć tu, gdzie takie pytania wciąż wydają się być nie na miejscu... Zapraszają Anna Falkiewicz i Krzysztof Kaczmarczyk.
Zobacz więcej na temat: 

Fryderyk osłabły

5 maja 1842 r., po sześciu miesiącach pobytu w Paryżu, Chopin oraz George Sand z jej dziećmi, Maurycym i Solange, pojechali dyliżansem do Berry. Po dwudziestoczterogodzinnej podróży zatrzymali się w domu swego przyjaciela, prawnika François Rollinata w Châteauroux, który właśnie ożenił się z młodziutką Isaurą Didion. Odpoczynek nie był długi. Po serdecznych powitaniach, gratulacjach i spożyciu kolacji, wyruszyli w dalszą drogę. Punktualnie o północy wiozący ich dyliżans zatrzymał się na podjeździe zamku w Nohant. Syn George mimo przebytej nie tak dawno grypy, trudy podróży zniósł dobrze. Fryderyk był u kresu sił i trzeba go było podtrzymywać przy pokonywaniu wysokich i niezbyt wygodnych schodów. Osłabił go bardzo nawrót choroby, określanej przez George jako „ostry atak reumatyzmu”. Nie doszedł również jeszcze do siebie po szoku, jakim stała się dla niego śmierć przyjaciela i kolegi z lat szkolnych, Jana Matuszyńskiego, który zmarł 20 kwietnia tego właśnie roku. (md) 
Zobacz więcej na temat: 

"Egzamin z dojrzałości" - reportaż Martyny Kozak o tegorocznych maturzystach i edukacji domowej

Tegoroczni maturzyści przez pandemię prawie dwa lata spędzili ucząc się w domu. Młodzi ludzie stanęli przed ogromnym wyzwaniem, do egzaminu dojrzałości przygotowywali się w dużo trudniejszych warunkach, najczęściej przed ekranem komputera, bez interakcji z rówieśnikami. Wśród nich są jednak takie osoby, które już wcześniej zdecydowały się przygotowywać do matury same w Edukacji Domowej. Ten alternatywny sposób uczenia się wciąż jeszcze wywołuje różne emocje. Rodzice dzieci, które decydują się pozostać w domu i realizować program szkolny na własną rękę wciąż jeszcze traktowani są z przymrużeniem oka. Uznaje się to rozwiązanie za swego rodzaju fanaberie, a czasami za nieumiejętność dostosowania się do obowiązujących norm. Bardzo często nie ma w ogóle przestrzeni do konstruktywnej krytyki obecnego systemu edukacji. Wiele osób mówi jednak, iż zmieniło stosunek do ED po poznaniu rodzin, w których dzieci uczą się same. Zaskoczeniem jest, że w większości nie są to zamknięci, wystraszeni, młodzi ludzie, a głodni życia i dobrej wolności nastolatkowie. 
Zobacz więcej na temat: 

Boska obrzydliwość

4 maja 1846 r. George Sand podpisała umowę z Xavierem Durrieu, przedstawicielem „Le Courrier français”, dotyczącą wydania jej powieści „Lukrecja Floriani”. Rękopis gotowy był w połowie czerwca. Przez dwa kolejne miesiące powieść drukowano w odcinkach, a w roku następnym ukazała się w wydaniu książkowym w dwóch tomach, w nakładzie 500 egzemplarzy. Honorarium autorskie wyniosło 12.000 franków. Już w trakcie druku pojawiły się dość ostre, nieprzebierające w sformułowaniach opinie, atakujące pisarkę za „wulgarność jej spowiedzi”. W dziejach głównych bohaterów powieści dopatrywano się bowiem historii romansu George Sand i Chopina. Pisano wówczas: „Pani Sand […] wydaje nam na łup Chopina z niesmacznymi, kuchennymi szczegółami”. Po wielu latach Heinrich Heine wypowiedział wielce znaczące słowa: „Ta emancypantka obeszła się obelżywie z moim przyjacielem Chopinem w obrzydliwej powieści bosko napisanej”. (md)
Zobacz więcej na temat: 

"3 maja - studium upadku" - reportaż Czesławy Borowik o uchwaleniu Konstytucji 3 maja

Kiedy uchwalano Konstytucję 3 maja, Rzeczypospolita była już po pierwszym rozbiorze. Zdesperowani postępowi posłowie uchwalili ją, wykorzystując świąteczną nieobecność tych, którzy byli zagorzałymi przeciwnikami reformy państwa. Wkrótce doszło do kolejnych rozbiorów. Jak to zrozumieć? Sukces zrodził porażkę? Autorka reportażu zadała to pytanie ludziom nauki i muzealnikom. 
Zobacz więcej na temat: 

Казка «Як Ян врятував Тернопіль»

В ефірі Польського радіо для України чергова казка тернопільської казкарки Ірини Мацко. Казку було записано у медіалабораторії ПК «Березіль» у Тернополі під час курсу літературної студії «Майстерня казки». Авторка – Ірина Мацко, а казку озвучили – Соломія Прадків, Данило Петров, Максим Косторис, Андрій Белей. Звукорежисер – Тарас Сотула
Zobacz więcej na temat: 

"Tropiciel historii" - reportaż Urszuli Żółtowskiej-Tomaszewskiej o panu Antonim, który przez lata śledził losy rękopisu naszego hymnu państwowego

Pan Antoni Dutko przez lata śledził losy rękopisu naszego Hymnu Narodowego. Ponieważ kochał radio od dziecka, postanowił nas radiowców zachęcić do odkrywania tej historii. Niezwykle ciekawej i tajemniczej. Dzięki takim osobom, ludziom z pasją i niezwykle ciekawych świata, my dziennikarze wchodzimy z mikrofonem w niezwykłe tematy, poznajemy niezwykle wartościowych ludzi, zaangażowanych i kochających swój kraj i jego historię. Możemy słuchaczom ją opowiadać poprzez reportaż radiowy, ale też sami możemy wiele się nauczyć i poznać sprawy, o których nie mieliśmy pojęcia. To jest piękno naszego zawodu, że możemy dłużej pobyć w świecie naszych bohaterów i przewodników po tematach, jak m.in. pan Antoni Dutko. Człowiek nie tylko zaangażowany społecznie, ale też pięknie i zajmująco opowiadający. A jego jedną z wielu pasją było śledzenie losów rękopisu naszego hymnu...
Zobacz więcej na temat: