Czwórka

Jak się ustrzec świątecznej ciąży spożywczej?

- Przede wszystkim wolno jeść – mówił w Czwórce dr Michał Mularczyk, dietetyk, który na antenie zdradził kilka patentów na uniknięcie wzdętego brzucha Św. Mikołaja.
20.12.2011 17:19
Posłuchaj
12'33 Michał Mularczyk o zasadach jedzenia w czasie Wigilii

Rzucanie się na jedzenie jest zwyczajem, z którym powinniśmy walczyć przez cały rok, ale w czasie wigilijnej wieczerzy jest to szczególnie trudne. Z jednej strony kuszą nas wtedy potrawy obficie zgromadzone na stole, z drugiej ci, którzy przestrzegają tradycję postu w ten dzień są najzwyczajniej w świecie głodni. By uniknąć trudnego do opanowania wilczego apetytu goszczący w studiu Czwórki dr Michał Mularczyk radził spożycie "czegoś" na dwie godziny przed wieczerzą, ale też powściągliwość w późniejszym pochłanianiu pokarmów.

- Szybkie jedzenie spowoduje rozciągnięcie jelit, dlatego gryźmy jedzenie dokładnie, a nie połykajmy jak gąska – radził gość Justyny Dżbik.

Innym ważnym elementem higieny spożywania wigilijnych potraw jest odpowiednia kolejność ich smakowania.

- Gdy np. zjemy mięso karpia czyli cięższe białko i zaraz potem trochę skrobi to mięsko będzie chciało zalegnąć nam w żołądku, zaś ta skrobia będzie chciała pójść dalej. W tej walce, na ogół wygrywa mięso, skrobia zaczyna fermentować i to nam szkodzi – tłumaczył dr Mularczyk.

Aby dowiedzieć się więcej na temat tego jak nasycić się przy wigilijnym stole w sposób bezpieczny dla naszego zdrowia, kliknij w ikonę dźwięku w boksie "Posłuchaj".

bch

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Dieta ma wpływ na szerokość szczęki

Szerokość dolnej szczęki danego człowieka może być uwarunkowana sposobem odżywiania - informują brytyjscy naukowcy.

Badania opublikowane w piśmie "Proceedings of the National Academy of Sciences" świadczą o tym, że dieta bogata w mięso sprzyja rozrostowi dolnej szczęki.  

Noreen von Cramon-Taubadel z Uniwersytetu Kent przeanalizowała kształt 295 szczęk znajdujących się w zbiorach muzeów. Gdy badaczka porównała szczęki należące do społeczności rolniczych oraz zbieracko-łowieckich, okazało się, że łuki zębowe tych pierwszych były wyraźnie węższe. Nie wpływało to jednak na liczbę zębów. Różnice były widoczne nawet wtedy, gdy naukowcy wzięli pod uwagę wpływ klimatu, położenie geograficzne i cechy genetyczne.

Najbardziej prawdopodobne wyjaśnienie przedstawia fakt, że przeżuwanie produktów rolnych, w tym w dużej mierze zbóż, wymaga mniejszej siły i pracy szczęki niż przeżuwanie mięsa i dzikich roślin - zauważa Cramon-Taubadel.

Badania prowadzone na zwierzętach wykazały już wcześniej, że dolna szczęka rośnie wolniej u osobników karmionych mniej twardymi produktami. Jeżeli to samo odnosi się do ludzi, może to wyjaśniać dlaczego tak wiele osób czeka dziś w kolejkach do ortodonty, by skorygować wadę spowodowaną nadmiernym stłoczeniem zębów - mówi badaczka.

(ew/pap)

Zobacz więcej na temat: diety

Czytaj także

Specjalna guma do żucia pomoże ci schudnąć

Czy guma do żucia może pomagać w leczeniu otyłości? Owszem. Jej smak nie będzie różnił sie od dzisiejszych miętowych czy owocowych drażetek i listków, ale skład już tak.
Posłuchaj
02'56 Tajemnice odchudzającej gumy do żucia

Tajemniczym składnikiem ma być polipeptyd YY, jeden z czynników wywołujących uczucie sytości. – Jest hormonem, związanym z ośrodkiem głodu i sytości, który powoduje hamowanie odczuwania głodu – tłumaczy Aleksandra Kubacka z poradni "Mój dietetyk". – W dużych ilościach hormon ten produkowany jest po posiłku. Kiedy żołądek jest wypełniony, informacja o tym dostaje się do przysadki mózgowej, która zwrotnie informuje żołądek o sytości.

Jeśli podamy jednak ów hormon doustnie, duża jego część zostanie zniszczona w żołądku. Swoistą platformą ochronną ma być więc w specjalnych gumach do żucia witamina B12. Wątpliwości jest jednak więcej. – Istnieje ryzyko, że osoby, które przyjmują taką gumę, mogą uzależnić się od jej efektu – tłumaczy Kubacka. – To spowodować może przyjmowanie mniejszych ilości posiłków, z mniejszą ilością witamin i składników mineralnych.

Najważniejszym jednak negatywnym skutkiem stosowania takiej gumy jest to, że działa ona doraźnie, wyłącznie wówczas, gdy ją stosujemy. – To kolejny produkt do stosowania zamiast zasad zdrowego żywienia – pointuje Kubacka.

Więcej na ten temat dowiesz się, słuchając całego materiału reporterskiego Błażeja Prośniewskiego w audycji "W cztery oczy".

(kd)

Zobacz więcej na temat: witaminy

Czytaj także

Ile soku w soku? Parlament Europejski podpowie

14.12.2011 21:44
Przy zakupie soków i nektarów, klienci będą lepiej poinformowani o tym, co faktycznie w nich jest. Parlament Europejski przyjął projekt nowych zasad oznakowania tych produktów.
Ile soku w soku? Parlament Europejski podpowie
Foto: Glow Images/East News
Posłuchaj
00'47 Andrzej Geber (IAR) Ile soku w soku? Parlament Europejski podpowie

Projekt przepisów, które obowiązywać będą we wszystkich państwach członkowskich Unii, mają uniemożliwić nagminnie stosowaną praktykę używania mylących nazw dotyczących ilości i rodzaju owoców oraz informacji o braku cukru.

Teraz konsument będzie musiał być dokładnie poinformowany o ilości i proporcjach soków oraz koncentratów użytych w produkcji. Również ich nazwa ma odzwierciedlać faktyczny skład. Aby nie wprowadzać w błąd konsumentów, znikną etykiety "bez dodatku cukru" z nektarów zawierających sztuczne substancje słodzące.

Zobacz galerię: DZIEŃ NA ZDJĘCIACH>>>

Hiszpański deputowany Andrés Perelló Rodriguez podkreślił, że głównym zamierzeniem wprowadzenia nowych oznakowań było dostarczenie konsumentom rzetelnej informacji o tym, co kupują. Parlament - jak podkreślił - odegrał ważną rolę, zakazując dodawania cukru do produktów sprzedawanych, jako soki oraz nakazał określać obecność cukru i innych substancji słodzących.

IAR, gs

Czytaj także

Odchudzić Wigilię

19.12.2011 13:01
Ewa Kurowska (dietetyk): 12 potraw to nie 12 porcji w ciągu Wigilii, tylko 12 smaków, których powinniśmy spróbować.
Przygotowania do wigilii nie muszą być utrapieniem.
Przygotowania do wigilii nie muszą być utrapieniem. Foto: Glow Images
Posłuchaj
04'40 "Instrukcja obsługi człowieka" 19.12.2011

Ewa Kurowska (dietetyk) radzi, by na czas świąt używać mniejszych półmisków. W ten sposób oszukamy nasz mózg. Zachęca też, by potraw nie dosładzać, nie dosalać, wszystko popijać kompotem ze śliwkami. Radzi, by wymyślić "odchudzone" wersje wigilijnych przepisów. - Kiełbasę z bigosu można zastąpić kurczakiem - mówi. 

Zdaniem gościa Grażyny Dobroń na kolację wigilijną powinniśmy zarezerwować kilka godzin i to  nie tylko na same jedzenie, ale też rozmowy, kolędowanie, odpakowywanie prezentów.

Jeśli już podczas świąt skusimy się na różne smakołyki, to nie wolno się stresować z tego powodu i myśleć o tym, że przytyjemy. - Jak człowiek się stresuje, to uwalnia się hormon stresu, który, niestety,  bardzo sprzyja odkładaniu tkanki tłuszczowej z tego co zjadamy - tłumaczy Ewa Kurowska.

"Instrukcji obsługi człowieka" można słuchać od poniedziałku do czwartku o 10.45.

(pg)