Freedom Ship. Utopijny następca Titanica

Ostatnia aktualizacja: 09.01.2017 14:08
Projekt tego statku giganta powstał już w latach 90 ubiegłego stulecia - ma podobno mieć 1400 metrów długości, 230 metrów szerokości oraz 110 metrów wysokości, a cała konstrukcja ważyłaby niemal 3 miliony ton!
Audio
  • Freedom Ship - czy kiedykolwiek wypłynie na morza i oceany? (Stacja Nauka/Czwórka)
Czy Freedom Ship jest jedynie utopijnym projektem?
Czy Freedom Ship jest jedynie utopijnym projektem?Foto: pixabay.com/Ahmadreza89/domena publiczna

- Brzmi to naprawdę imponująco - mówi Jerzy Lemański z warszawskiego Muzeum Techniki. - To byłoby miasto-statek, miejsce zamieszkania - ogromna platforma, pływająca po morzach i oceanach - przekonuje.

Według projektu Freedom Ship ma być trzykrotnie dłuższy od największej dotychczas zbudowanej jednostki pływającej - TT Knock Nevis. Na 25 piętrach monstrualnego okrętu znajdować się ma 33 tysiące pokojów. A ponadto prom gigant ma oferować wszystkie instytucje, które są niezbędne do życia - we wnętrzu przewidziano miejsce dla biblioteki, kina, szkoły, banku, a nawet stadionu piłkarskiego. Pod pokładem wytyczono natomiast linię metra...

Według Jerzego Lemańskiego stworzenie statku Freedom Ship wiąże się jednak z niezliczonymi problemami nie tylko natury konstrukcyjnej, ale także prawnej. Jakie one są? Tego dowiecie się z nagrania audycji.

***

Tytuł audycji: "Stacja Nauka"

Prowadzi: Maciej Oswald 

Materiał przygotował: Mateusz Kulik

Data emisji: 9.01.2017

Godzina emisji: 12.33

jsz/kd


Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Historia polskiego internetu w pigułce

Ostatnia aktualizacja: 20.12.2016 16:19
Już 25 lat minęło, od kiedy do Polski dotarła pierwsza wiadomość e-mail, a w "Stacji Nauka" sprawdzamy, jak internet zmienił się od tego czasu.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Pilot. Bez niego nie obędzie się żaden telewizor

Ostatnia aktualizacja: 30.12.2016 13:18
Możemy nim zmieniać kanały, "robić głośniej lub ciszej", włączać telegazetę albo nagrywanie. W "Stacji Nauka" sprawdzamy, jak pilot działa - okazuje się, że to nie żadna magia, a po prostu podczerwień i układ scalony.
rozwiń zwiń