Poniedziałek
Wtorek
Środa
Czwartek
Piątek
Sobota
Niedziela

Playlista

Przemilczany PRL: plaże nudystów i porody rodzinne

Czwórka
Gabriela Skonieczna 20.12.2011
Przemilczany PRL: plaże nudystów i porody rodzinne
Fragment okładki albumu "Portret PRL. Twarze i maski" , foto: mat.prasowe

- W myśleniu o PRL-u mamy dwie skrajności: albo strajki i stocznia, albo komedie Barei. Nie ma miejsca na zwykłe szare życie - mówi fotograf dokumentujący PRL.

Właśnie ukazał się album "Portret PRL. Twarze i maski". To życie w PRL-u uwiecznione w obrazkach, w obiektywie wybitnego fotoreportera Zenona Żyburtowicza, okraszone ciętymi komentarzami równie wybitnego publicysty Krzysztofa Mroziewicza.

Każdy z kilkudziesięciu fotoreportaży dotyczy innego miejsca lub wydarzenia (m.in. oglądamy fotografie z plaży nudystów, z porodówki, z maratonu tanecznego, z dożynek czy z targowiska), a wiele z obrazów można zakwalifikować do rankingu najlepszych fotografii z PRL-u.

- W myśleniu o PRL-u mamy dwie skrajności: albo strajki i stocznia, albo komedie Barei. Nie ma miejsca na zwykłe szare życie, którego nikomu się nie chciało fotografować. Robiłem zdjęcia z wewnętrznego przymusu, często nie mając na to chęci, bo to była brzydka rzeczywistość, ale czułem, że udokumentowanie jej może być ważne - podkreślał Zenon Żyburtowicz.

Zdjęcia są podzielone na trzy kategorie, zgodnie z sugestią Krzysztofa Mroziewicza. To dokumentu pokazujący jak było, jak się żyło, jaka była codzienność. Wiele osób patrzyć będzie na zdjęcia z sentymentem, ale nie za PRL-em, tylko za swoją młodością. Ludzie przecież cieszyli się swoją młodością, miłością, zakładali rodziny. Jedno ze zdjęć z albumie dokumentuje jeden z pierwszych w naszym kraju porodów rodzinnych, jaki odbył się w 1986 roku w Szpitalu Bielańskim. Starałem się fotografować rzeczy, które działy się po raz pierwszy. - Na zrobienie tego zdjęcia czekałem pół roku, bo żebym mógł uwiecznić poród musiał on się odbyć w godzinach pracy mojej redakcji, bo w domu nie miałem telefonu - opowiada Zenon Żyburtowicz.

Gość Czwórki to wybitny fotoreporter i artysta fotografik. Podróżnik. Członek Académie Internationale de Lutece w Paryżu, Stowarzyszenia Polskich Artystów Karykatury i Związku Polskich Artystów Fotografików. Fotografował dla "Schweizer Illustrierte" i wiedeńskiego "Die Ganze Woche".

gs

Polecane

Komentarze:

sortuj
liczba komentarzy: 0
    Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!