Polskie Radio

Szef sztabu WOŚP przywłaszczył sobie pieniądze?

12.01.2012 11:30
Członkowie sztabu Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Bolesławcu złożyli doniesienie na policję.
Szef sztabu WOŚP przywłaszczył sobie pieniądze?
Foto: fot. facebook.com/wosp
WOŚP gra po raz 20.
WOŚP gra po raz 20.

- Zgłosiliśmy fakt przywłaszczenia pieniędzy przez Henryka Jasińskiego, szefa sztabu WOŚP w Bolesławcu, bo nie wiemy, co z nimi zrobił - mówi "Gazecie Wrocławskiej" Janina Majewska, zastępca szefa sztabu. - Nic nie ukradłem - zapewnił Jasiński w rozmowie z dziennikiem.

Zobacz galerię: DZIEŃ NA ZDJĘCIACH>>>

Henryk Jasiński - jak ustaliła "Gazeta Wrocławska" - od niedzieli nie kontaktuje się z wolontariuszami i sztabem. 9 stycznia miał wypadek samochodowy, gdy odwoził kolegę. W samochodzie przewoził puszki pochodzące z finału WOŚP. Policja przekazała je osobie wskazanej przez Jasińskiego.

- Fundacja bacznie przygląda się sprawie Bolesławca i jest w stałym kontakcie z policją, która bada sprawę - powiedział "Gazecie Wrocławskiej" Krzysztof Dobies, rzecznik prasowy WOŚP.

Jak donosi gazeta, wolontariusze już wcześniej skarżyli się na współpracę z Jasińskim. W grudniu ze sztabu odeszło 12 osób. Według wolontariuszy podczas koncertów panował chaos, a puszki otwierano nie w banku, a w Ośrodku Kultury, gdzie odbywał się finał.

"Gazeta Wrocławska", kk

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Urząd Skarbowy kontroluje WOŚP

Jerzy Owsiak: Podlegamy kontroli jak każda organizacja. Taką kontrolę postulowali posłowie Prawa i Sprawiedliwości.
Posłuchaj
06'01 Urząd Skarbowy kontroluje WOŚP

Szef Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy ujawnił w radiowej Jedynce, że organizacja od kilku dni jest pod lupą Urzędu Skarbowego. – I to nie dlatego, że PiS tak chciało – dodał Jurek Owsiak.

Dziś w "Sygnałach Dnia" szef klubu PiS Mariusz Błaszczak postulował, żeby fundacja kierowana przez Owsiaka została poddana kontroli. Inny z posłów PiS, Joachim Brudziński, apelowała z kolei, by poddać kontroli NIK wszystkie organizacje współpracujące z WOŚP. – Żyła puchnie, kiedy się słucha takich słów – reaguje na te wypowiedzi Jurek Owsiak. I radzi, żeby takie pytania posłowie PiS zadawali na oddziałach szpitalnych, na które trafia sprzęt zakupiony przez WOŚP.

Wyniki wczorajszej zbiórki Jurek Owsiak kwituje słowami: "Znowu się udało".

Gość ogłosił w radiowej Jedynce, że całkowita kwota wyniesie prawdopodobnie 40 269 194 zł 76 gr. O godz. 13:55 na koncie WOŚP było 1 731 830 .

Pieniądze będą liczone do końca lutego, więc te sumy jeszcze się zmienią. Jurek Owsiak powiedział, że zadeklarowana wczoraj suma pozwala optymistycznie patrzeć na realizację założeń Fundacji na ten rok: – To pokazuje też, że ludzie chcą grać z Orkiestrą mimo kryzysu gospodarczego.

Jurka Owsiaka cieszą opinie specjalistów, że 20 lat działalności Orkiestry to bardzo dobrze wykorzystany czas i świetnie wydane pieniądze.

Z gościem Jedynki rozmawiał Daniel Wydrych.

(ag)

Czytaj także

Jubileuszowy finał WOŚP za nami. Kontrowersje trwają

40 269 194,76 zł przeznaczone zostanie na zakup najnowocześniejszych urządzeń dla ratowania życia wcześniaków oraz pomp insulinowych dla kobiet ciężarnych z cukrzycą. Jak wyglądał XX finał Wielkiej Orkiestry?
Posłuchaj
14'11 Jubileuszowy finał WOŚP za nami. Kontrowersje trwają

W całej Polsce trwała mobilizacja, by zebrać jak najwięcej funduszy na zakup sprzętu medycznego. Wiele osób jednak dzieli się swoimi wątpliwościami związanymi z WOŚP. Ważny jest dla nich szczytny cel, ale podkreślają, że finansowanie służby zdrowia to zadanie przede wszystkim państwa.

- Wspomagam. Aczkolwiek dla mnie WOŚP ma raczej charakter jednoczący społeczeństwo, niż wolontaryjno - charytatywny. Płacimy na coś, co NFZ powinien i tak nam zapewnić... – pisze do Czwórki słuchaczka Maria. Jacek dodaje "Mam swoją orkiestrę, która gra w każdy dzień przez cały rok i nie muszę się z tym obnosić."

- Zawsze są dwie strony medalu - mówi reporterka Czwórki, Kasia Węsierska, która relacjonowała wydarzenia XX finału ze sztabu głównego WOŚP. – Udało mi się tam być i zajrzeć do środka, by dowiedzieć się kto dba o to, by wszystko sprawnie działało – dodaje.

Aby finał się udał i możliwa była internetowa licytacja na dużą skalę niezbędne są wydajne serwery. – Dba o nie specjalna firma. Oczywiście robi to charytatywnie – podkreśla Kasia. – Infrastruktura jest zdublowana. Wszystko znajduje się na serwerach w zamkniętych w specjalnej szafie. Gdyby nawet coś stało się z tą szafą, wszystko automatycznie przełącza się na serwery zapasowe – wyjaśnia Maciej z firmy Oracle.

Pomoc innych docenia Jerzy Owsiak, nie wyobraża sobie Orkiestry bez nich. - W ludziach taka energia, ludzie tak mi pomagają zrobić ten finał. Gadać przez tak długi czas samemu i namawiać ludzi do zbiórki pieniędzy byłoby trudno. 1700 sztabów to 1700 pomysłów, jak zebrać pieniądze. Z tego jest poczucie dumy, że Polacy tak są świetnie zorganizowani – mówi Owsiak. Więcej w dźwięku audycji.

pg

Czytaj także

Owsiak też licytuje na rzecz Orkiestry. Anonimowo

09.01.2012 18:14
Ponad 1,7 mln zł z zebranych ponad 40 mln wpłynęło już na konta fundacji WOŚP. Wynik finansowy nie jest jeszcze ostateczny - aukcje na rzecz Orkiestry trwają do końca lutego.
Owsiak też licytuje na rzecz Orkiestry. Anonimowo
Foto: PAP/Andrzej Hrechorowicz
Posłuchaj
00'24 Jerzy Owsiak, szef WOŚP: ludzie lubią widzieć efekty. Dlatego te pieniądze się znajdują

Na koncie Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy jest już 1,7 miliona złotych. Do banku zaczęły spływać pieniądze z ponad 40 milionów złotych, które udało się zebrać podczas wczorajszego finału.

Jurek Owsiak powiedział, że zadeklarowana wczoraj suma pozwala optymistycznie patrzyć na realizacje założeń jakie Fundacja ma na ten rok. To pokazuje też, że ludzie chcą grać z Orkiestrą mimo kryzysu gospodarczego.

W tym roku Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy zbierała pieniądze na zakup najnowocześniejszych urządzeń dla ratowania życia wcześniaków oraz pomp insulinowych dla kobiet ciężarnych z cukrzycą.

Orkiestra ma czas do końca lutego na rozliczenie się z tegorocznego finału. Do połowy lutego trwać będą jeszcze licytacje na stronie aukcje.wosp.or.pl. Jurek Owsiak osobiście bierze też w nich udział, ale robi to anonimowo. Celuje głównie w dzieła sztuki.

W tym momencie wartość 34 tysięcy aukcji dla Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy wynosi prawie 4 miliony złotych. Najwięcej, bo 233 tysiące trzeba zapłacić za samochód terenowy Adama Małysza. Ponad 100 tysięcy kosztuje też wypożyczenie na rok motocykla zbudowanego specjalnie dla Fundacji. 33 tysiące kosztuje również zaproszenie na mecz gwiazd NBA od Marcina Gortata oraz pióro prezydenta Lecha Kaczyńskiego.

Jurek Owsiak powiedział, że już około 200 miast napisało do fundacji z propozycją organizacji przyszłorocznego finału. Niewykluczone, że powróci zeszłoroczny pomysł, by imprezę zorganizować na stadionie narodowym. Szczególnie interesująco wygląda też propozycja z Londynu.

Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy grała na całym świecie. Pieniądze na rzecz Fundacji Jerzego Owsiaka zbierano w 51 zagranicznych sztabach, m.in. w USA, Francji, Wielkiej Brytanii, Belgii i Afganistanie. Pierwszy raz od lat Orkiestra nie grała jednak w Berlinie. 

Zobacz galerię: Dzień na zdjęciach >>>

IAR, wit