Emisja
  • 24 stycznia godz. 17:10 Program 1

Josif Brodski w słuchowisku "Poeta i tortura idiotyzmu"

polskieradio.pl
Małgorzata Szymankiewicz 21.01.2016
Łukasz Lewandowski
Łukasz Lewandowski, foto: Grzegorz Śledź/PR

28 stycznia mija dwadzieścia lat od śmierci Josifa Brodskiego, wybitnego rosyjskiego poety, laureata Nagrody Nobla w dziedzinie literatury w roku 1987. Słuchowisko Mariusza Orskiego relacjonuje proces leningradzki z 1964 roku, w którym poetę oskarżono o "pasożytnictwo". W rolę Brodskiego wcielił się Łukasz Lewandowski.

Autor i reżyser:
Mariusz Orski

Autorzy przekładu:
Józef Łobodowski (stenogram procesu leningradzkiego), Andrzej Mietkowski (przemówienie Noblowskie)

Realizator:
Paweł Szaliński

Opracowanie muzyczne:
Marian Szałkowski

Obsada:
Łukasz Lewandowski (Josif Brodski), Danuta Stenka (Sędzia Sawieliewa), Maria Seweryn (Adwokatka), Grażyna Barszczewska (Grudnina), Sławomir Orzechowski (Sorokin), Jolanta Olszewska (Romaszowa), Andrzej Mastalerz (Smirnow), Tadeusz Borowski (Wojewodin)

Mariusz Orski, autor i reżyser słuchowiska opowiada o osobistym spotkaniu z Josifem Brodskim i jeszcze jednym poecie, którego imię zaczyna się na "J":

Josif i John

Josifa Brodskiego poznałem osobiście w listopadzie 1988 roku w Nowym Jorku, w jego domu przy Morton Street w Greenvich Village i spotkanie to opisałem w miesięczniku Znak (nr 427). Rok wcześniej Brodski odbierał w Sztokholmie nagrodę Nobla. John Lennon wówczas nie żył już od ośmiu lat, Brodski miał odejść osiem lat później.

Pamiętam, że moją uwagę zwróciły okulary, jakich używał poeta – klasyczne lennonki. Pomyślałem wtedy, a dziś jestem o tym przekonany, że Josifa i Johna – bohaterów mojej licealnej i studenckiej młodości – łączy nie tylko zamiłowanie do okularów w drucianej oprawce i fakt, że wybrali Nowy Jork jako miejsce zamieszkania. Obaj byli poetami – również kiedy pisali muzykę czy esej – i obaj w tym samym roku (1940) przyszli na świat w północnych, portowych miastach, w Leningradzie i w Liverpoolu. I obaj zmagali się z Lewiatanem, jeden z jego komunistycznym wcieleniem, drugi – z kapitalistycznym. No i obaj zwyciężyli dzięki własnej odwadze, woli, sile charakteru i talentu. Lirycznego.

Zmaganiom i zwycięstwu Brodskiego poświęciłem słuchowisko Poeta i tortura idiotyzmu.

Zapraszam do słuchania.

Mariusz Orski