Redakcja Programów Katolickich

Szpitale powstańcze - duchowe symbole powstańczej Warszawy

Ostatnia aktualizacja: 06.08.2017 11:00
Zapomniane, zmienione na domy kultury albo te, które przetrwały do dziś. W nich lekarze, siostry zakonne, jako pielęgniarki i kapelani wojskowi, którzy w piekle wojny świadczyli, że człowieczeństwo i wiara zobowiązują. Kim byli ci, którzy dotrzymali złożonej przysięgi lekarskiej, jakie były losy powstańczych kapelanów i co stało się z miejscami, gdzie życie ludzkie było tak cenne i kruche?
Audio
Powstanie Warszawskie
Powstanie WarszawskieFoto: Sylwester Braun, Wikimedia Commons/dp

1 sierpnia 1944 r. na rozkaz komendanta głównego AK gen. Tadeusza „Bora” Komorowskiego wybuchło Powstanie Warszawskie. Kto żyw stawał do walki, za odwagę ochotnicy płacili często ranami lub śmiercią.

Historycy oceniają, że w sierpniu i wrześniu 1944 r. śmierć poniosło od 150 do 180 tys. osób. Zdaniem ks. płk. dr Zbigniewa Kępy, rzecznika prasowego Ordynariatu Polowego, kultura europejska, kształtowana była od średniowiecza przez etos rycerski, wrażliwa była na los kobiet, dzieci, jeńców. - To, co zdarzyło się podczas II wojny światowej przeczy tym pięknym tradycjom, które wyrosły na chrześcijaństwie. Mamy tu do czynienia z barbarzyństwem, którego w szczególny sposób doświadczyła ludność Warszawy – powiedział gość audycji.

- To było wyjątkowa zbrodnia, ponieważ dokonywano jej głównie na bezbronnych, po czym meldowano dowództwu niemieckiemu, że byli to powstańcy – powiedział Tomasz Karasiński, dowódca grupy historycznej „Zgrupowanie Radosław”. - Niewiele osób zna miejsce przy Pałacyku Szustra, gdzie stoi kamień poświęcony wymordowanym dzieciom z miejscowego sierocińca.

Pośród ogromu krzywd po wybuch Powstania, działały powstańcza szpitale, a w nich kapelani i siostry, lekarze i wolontariusze. Zostawali oni z rannymi do końca, dotrzymując wierności przysiędze lekarskiej: „służyć życiu i zdrowiu ludzkiemu według najlepszej mej wiedzy przeciwdziałać cierpieniu i zapobiegać chorobom, a chorym nieść pomoc bez żadnych różnic, takich jak: rasa, religia, narodowość, poglądy polityczne, stan majątkowy i inne, mając na celu wyłącznie ich dobro i okazując im należny szacunek”.

- Poza głównymi szpitalami działającymi w każdej dzielnicy, nie jesteśmy w stanie dojść do informacji, ile funkcjonowało mniejszych punktów szpitalnych, czy opatrunkowych na terenie Warszawy. Były one bombardowane przez Niemców i rannych trzeba było przenosić w inne miejsce – powiedział dowódca grupy historycznej, który podsumował, że Niemcy nie mieli litości.

Jak podkreślił ks. płk. dr Zbigniew Kępa taki los spotkał m.in.: Katedrę Polową Wojska Polskiego przy ul. Długiej 13. - Została ona zamieniona na szpital powstańczy, na jego dachu wywieszono zaś czerwony krzyż z płótna, który miał z daleka przypominać, że mieści się tam szpital z rannymi. Niestety Niemcy nie uszanowali ani szpitala, ani kościoła, ponieważ w sierpniu 1944 r. budynek został zbombardowany. W wyniku tego działania zginęło tam 120 rannych – powiedział rzecznik prasowy Ordynariatu Polowego.


Oprócz tego w audycji o:

- pielgrzymkach na Jasną Górę, które wyruszają ze wszystkich zakątków Polski,

- 9. Kampanii społecznej Caritas Polska: Tornister Pełen Uśmiechów,

- jubileuszu koronacji obrazu na Jasnej Górze i otwarciu wystawy „Jubileusz koronacji obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej”.


 

Na audycję „Familijna Jedynka" w Pierwszym Programie Polskiego Radia zapraszają: Mariola i Maciej Orłowscy.

 

Tytuł audycji: „Familijna Jedynka"

Prowadzili: Mariola i Maciej Orłowscy

Data emisji: 6.08.2017 r.

Godzina emisji: 06.00

 

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak