Historia

"Kurjer Warszawski" - kronika dawnej stolicy

Ostatnia aktualizacja: 09.10.2017 06:04
Władysław Reymont powiedział kiedyś, że: "bez nocnika i «Kurjera Warszawskiego» zasnąć nie może". Wydawane przez 118 lat pismo stało się swoistą kroniką Warszawy, a na jej łamach gościli Henryk Sienkiewicz, Bolesław Prus, czy Aleksander Świętochowski.
Audio
  • "Kurjer Warszawski" - audycja z udziałem prof. Ewy Paczoskiej. (PR, 19.02.2006)
Pierwsza strona Kuriera z 7 maja 1926 roku
Pierwsza strona Kuriera z 7 maja 1926 roku Foto: Wikimedia Commons/domena publiczna

9 października 1939 ukazał się ostatni numer wydawanego nieprzerwanie przez 118 lat "Kurjera Warszawskiego".

Pierwsze pismo poświęcone sprawom Warszawy założył w 1821 roku konserwatysta Bruno Kiciński. Swoje początki łączy z odkryciem miasta jako pejzażu kultury. – To swoista kronika miasta, na której łamach odbija się parę epok historii stolicy i życia jej mieszkańców – mówiła na antenie Polskiego Radia prof. Ewa Paczoska.

W okresie przed powstaniem styczniowym należał do dziennikarzy zaangażowanych w działalność konspiracyjną. Po upadku zrywu niepodległościowego "Kurjera Warszawskiego" tworzyło wielu pisarzy z pokolenia pozytywistów, a na początku XX wieku stał się pismem mocno zaangażowanym w rewolucję 1905 roku.

Jednak przede wszystkim skupiało się na życiu mieszkańców Warszawy. O ile w ówczesnym rozumieniu gazety miały charakter polityczny, o tyle kurier stawiał na sprawy kulturalne i lokalne. Działając w trudnych warunkach i zaborów osiągnął astronomiczny, jak na tamte czasy, nakład 25 tysięcy egzemplarzy. Dla porównaniu inne tytuły nie przekraczały 8 tysięcy.

Okres największego prosperity "Kurjera Warszawskiego" przypadał na czas, gdy redaktorem naczelnym był Wacław Szymanowski, przez wielu nazywany ojcem polskiego dziennikarstwa. Wzorując się na dziennikarstwie francuskim, a przede wszystkim dzienniku "Figaro" stworzył pismo otwarte na świat, utrzymujące wielu korespondentów zagranicznych i przyciągające najwybitniejsze wówczas polskie pióra.

Henryk Sienkiewicz, Bolesław Prus czy Aleksander Świętochowski czernili kartki papieru. Śledzili życie, tętno i rytm Warszawy w różnych czasach i momentach. W zatrzęsieniu powstających wówczas tytułów "Kurjer Warszawski" wygrywał rywalizację o czytelnika. Był oceniany jako pismo bezwzględne i drapieżne na rynku prasowym, które mieszkańcy umieszczali na samym szczycie.

mjm


Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Eugeniusz Bodo – zaginiony na Wschodzie

Ostatnia aktualizacja: 07.10.2017 06:10
Jeden z najsłynniejszych aktorów przedwojennej Warszawy, przyjaciel Ludwika Sempolińskiego, który na starcie aktorskiej przygody zazdrościł mu ... eleganckiego fraka.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Felietony Wiecha w naszych archiwach - posłuchaj!

Ostatnia aktualizacja: 26.07.2017 06:02
Pierwszą nowelę, o umierającym z głodu dramaturgu, opublikował, gdy miał 12 lat. Prozaik, satyryk, dziennikarz, nazywany "Homerem warszawskiej ulicy" - Stefan Wiechecki zmarł 26 lipca 1979 roku.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Krzysztof Kamil Baczyński - poeta, który zamienił pióro na karabin

Ostatnia aktualizacja: 04.08.2017 06:05
- Krzysztof Kamil Baczyński nie uważał poezji za swoje powołanie. Jego wielkim pragnieniem było zostać żołnierzem - wspominał Bogdan Deczkowski, powstańczy dowódca poety.
rozwiń zwiń