Historia

Lenin mógł zginąć z rąk kobiety

Ostatnia aktualizacja: 30.08.2017 06:05
- Lenin wszedł do historii XX wieku jako najbardziej złowroga postać, bo to on był twórcą totalitarnego systemu komunistycznego i ludobójczej polityki sowieckich organów bezpieczeństwa - stwierdził prof. Paweł Wieczorkiewicz.
Audio
  • Śmierć Lenina - audycja Katarzyny Kobyleckiej z cyklu "Dźwiękowy przewodnik po historii najnowszej - ZSRR". (PR, 11.09.1997)
  • Akademia z okazji 30. rocznicy śmierci Lenina - wystąpienie Bolesława Bieruta i Edwarda Ochaba. (PR, 21.01.1954)
Lenin przemawia, oparty o trybunę Lew Trocki, Plac Teatralny w Moskwie, 5 maja 1920
Lenin przemawia, oparty o trybunę Lew Trocki, Plac Teatralny w Moskwie, 5 maja 1920Foto: Grigori Petrowitsch Goldstein/Wikimedia Commons/dp

30 sierpnia 1918 Włodzimierz Lenin został postrzelony przez Fanny Kapłan. Jak potoczyłaby się historia Rosji i świata, gdyby przywódca bolszewików zginął z rąk ideowej działaczki partii eserowców? Na pewno inaczej. Kule, które wtedy dosięgły Lenina były ponoć zatrute. Na pewno mocno osłabiły zdrowie wodza rewolucji i skróciły mu życie.

Kult Lenina

Włodzimierz Iljicz Uljanow zmarł 21 stycznia 1924 w Gorkach pod Moskwą. - Pośmiertny kult Lenina osiągnął w Związku Sowieckim niebywałe rozmiary, rozmiary niespotykane w historii – mówił prof. Paweł Wieczorkiewicz w audycji z cyklu "Dźwiękowy przewodnik po najnowszej historii ZSRR", nadanej w listopadzie 1997 roku.

Prof. Paweł Wieczorkiewicz wyjaśniał w audycji, na czym polegał fenomen przywódcy bolszewików: Wychowywał się w wielokulturowej rodzinie, co na pewno miało wpływ na kształtowanie osobowości Lenina. Dziadek - doktor Izrael Moisiejewicz Blank pochodził z Żytomierza. Zarówno on, jaki i jego brat Abel, przeszli w 1820 roku na wiarę chrześcijańską. Babka zaś miała korzenie szwedzko-niemieckie.

- Niemiecko-żydowsko-szwedzkie pochodzenie Lenina stanowiło jedną z najpilniej strzeżonych tajemnic Kremla – powiedział gość audycji. - Podobnie jak to, że przez kilka lat fundusze na swoją, chciałoby się powiedzieć, burżujską działalność na emigracji w Szwajcarii, czerpał jako rentier z pola naftowego odziedziczonego po matce.

Prymus we wszystkim

Włodzimierz Uljanow urodził się 27 kwietnia 1870 w Symbirsku. Od najmłodszych lat był w domu rozpieszczany, rodzice uważali go za najzdolniejszego i najbardziej wybitnego spośród dzieci. Był prymusem w szkole, zawsze przekonanym o swojej racji w każdym sporze, który z kimś toczył.

- Z dobrymi wynikami skończył studia, ale szybko okazało się, że jego talenty nie znajdują zastosowania w praktyce – słyszymy w audycji. - Pracując jako adwokat prowadził trzy sprawy karne i wszystkie trzy sromotnie przegrał. Ale to nie było celem jego życia. Bowiem od początku studiów myślał o działalności politycznej.

Z Partią Socjaldemokratyczną – niewielką, ale radykalną i bardzo hałaśliwą, związał się w roku 1898. Jako nazwisko przybrał wówczas swój dziennikarski pseudonim "Lenin". Za swą działalność został zesłany, potem wyemigrował.

Emigracja i powrót do kraju

Poza granicami Rosji przebywał od początku XX w. Powrócił do kraju w kwietniu 1917 roku, gdy trwała rewolucja lutowa.

– Zatem można powiedzieć, że Lenin Rosji nie znał – postawił tezę prof. Wieczorkiewicz. – Więcej, swoje rewolucyjne, jak na sytuację w kwietniu 1917 roku, wnioski o możliwości przejęcia władzy przez bolszewików wysnuł, jak sam później stwierdził, na podstawie rozmowy z przygodnie napotkanym robotnikiem, z jednym, jedynym robotnikiem.

- Dowód geniuszu taktycznego dał jednak, przeprowadzając zamach październikowy i przeprowadzając bolszewików przez wszystkie rafy i mielizny wojny domowej oraz walki z obcą interwencją – dodał sowietolog.

Choroba i zamach

Kiedy Lenin wrócił do Rosji, już był człowiekiem schorowanym, cierpiał na złapany wcześniej w Paryżu syfilis. 30 sierpnia 1918 został postrzelony przez ideową działaczkę partii eserowców – Fanny Kapłan. Ponoć kule, które utkwiły w ciele wodza rewolucji były zatrute.

Fanny Kapłan oddała trzy strzały, z których dwa raniły Lenina, a jeden trafił kobietę stojącą nieopodal. Sprawczyni zamachu została aresztowana i wkrótce rozstrzelana. Istnieje podejrzenie, że Fanny Kapłan nie mogła samodzielnie zaplanować i przeprowadzić całej akcji. W czasie przesłuchania ponoć nie umiała powiedzieć, z jakiej broni strzelała.

- Zamach na Lenina dał pretekst do rozpętania tzw. czerwonego terroru, który w trakcie wojny domowej pochłonął co najmniej milion ofiar – powiedział historyk.

Skutki

Skutki zamachu nie dały długo na siebie czekać. Lenin od 1922 roku nie mógł systematycznie pracować, a potem nie był w stanie już nic robić. Usiłował jednak do końca być czynnym politycznie. - W ostatnich miesiącach życia, dogorywający, sparaliżowany od marca 1923 roku opracował jeszcze słynny list do zjazdu, zwany "testamentem Lenina".

- Był mistrzem w cynicznym, pozbawionym jakichkolwiek hamulców pędzie do władzy - komentował prof. Wieczorkiewicz. - Dla Lenina władza była wszystkim, a owo wszystko miało zapewnić cel ostateczny – budowę nowego, utopijnego, komunistycznego społeczeństwa. I wszystko temu podporządkowano.

Lenin wiecznie żywy

Po śmierci wódz rewolucji spoczął w mauzoleum na Placu Czerwonym w Moskwie. Z czasem obywatele Związku Radzieckiego, zmuszani do kultu przywódcy, zaczęli opowiadać sobie dowcipy na ten temat. - W jednym z nich nazywano ciało Lenina, spoczywającego w mauzoleum 'kopciuszką, czyli wędzoną rybką" – słyszymy w audycji.

Poza mauzoleum w całej Rosji stawiano muzea wodza, pomniki, popiersia, nadawano jego imię fabrykom, szkołom i wszelkim możliwym instytucjom. - Cały kraj zapaskudzono tandetnymi, wulgarnymi popiersiami i pomnikami – mówił historyk. - Nie było od Moskwy po Władywostok i Brześć ulicy, miasteczka i wsi, gdzie nie znajdowałby się mniejszy albo większy Lenin.

 Akademie ku czci...

Organizowano liczne akademie ku czci wodza rewolucji. Jedną z nich, z okazji 30. rocznicy śmierci Włodzimierza Iljicza transmitowało 21 stycznia 1954 Polskie Radio. W Teatrze Polskim przemawiał sam towarzysz Bolesław Bierut, ówczesny I sekretarz KC PZPR i prezes Rady Ministrów: - Całe swe wielkie życie, cały geniusz swej twórczej myśli, całą płomienną energię swych działań rewolucyjnych poświęcił Lenin walce z niedola ludzką, walce o całkowite wyzwolenie ludzkości z krępujących ja pęt imperialistycznej tyranii – mówił z przekonaniem.

Słuchali go przodownicy pracy socjalistycznej i działacze partyjni licznie zgromadzeni na sali.

Posłuchaj, jak składali hołd człowiekowi, którego dziś uważamy za jednego z największych zbrodniarzy XX wieku.

bs

Fakty z najnowszych dziejów ZSRR znajdziesz na platformie internetowej "moje.polskieradio.pl">>>

Komentarze1
aby dodać komentarz
amar612016-11-30 13:01 Zgłoś
Lenin uczelni w Kazaniu nigdy nie skończył bo został z niej wydalony za antypaństwową działalność także mówienie o pełnieniu przez Lenina działalności adwokackiej są kłamstwami gdy w onym czasie był zesłany na Syberię.Lenin do momentu rozstrzelania brata Aleksandra był młodzieńcem wierzącym i praktykującym. Zamachowcem nie koniecznie była niejaka Kapłan na co wskazuj zeznania kierowcy Lenina oraz szefa ochrony który najpierw wskazywał na Kapłan a później mówił o napastniku.Tak czy inaczej był to sygnał aby rozprawić się z eserowcami.Lenin nie był oderwany od rzeczywistości albowiem w latach 1917/18 brał udział w licznych mitingach propagandowych po których często rozmawiał z robotnikami... Rewolucja była krwawa jak każda rewolucja gdy jedni przejmowali władze i inni tej władzy nie chcieli oddać...

Czytaj także

Lenin: zdobytej władzy nigdy nie oddamy!

Ostatnia aktualizacja: 07.11.2014 06:00
W nocy z 6 na 7 listopada 1917 krążownik "Aurora" oddał strzał, który był sygnałem do rozpoczęcia rewolucji październikowej. Według obowiązującego wtedy w Rosji kalendarza juliańskiego, był to 24 i 25 października - stąd nazwa wydarzenia.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Super tajny testament Lenina

Ostatnia aktualizacja: 04.01.2013 07:00
- Stalin jest zbyt brutalny i wada ta, która jest całkiem do zniesienia w naszym środowisku i w stosunkach między nami komunistami, staje się nie do zniesienia na stanowisku sekretarza generalnego partii - napisał Lenin do partyjnych towarzyszy.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Kułak, czyli wróg klasowy

Ostatnia aktualizacja: 05.01.2013 07:00
- Najstraszniejszą zbrodnią, zbrodnią masową dokonaną na własnym społeczeństwie, na własnym narodzie w czasach pokojowych, była kolektywizacja rolnictwa w Związku Sowieckim - stwierdził historyk prof. Paweł Wieczorkiewicz.
rozwiń zwiń