Historia

Gorzkie ukoronowanie polityki aliantów wobec Polski

Ostatnia aktualizacja: 08.06.2017 06:04
- W dniu zwycięstwa, Polska, jako pierwszy kraj, który przeciwstawił się III Rzeszy, będzie kroczyć na czele parady zwycięstwa – mówił do polskich żołnierzy w 1940 roku Hugh Dalton, brytyjski minister wojny gospodarczej w rządzie Winstona Churchilla.
Audio
  • Bitwa o Wielką Brytanię - audycja Bogusława Czajkowskiego z udziałem polskich pilotów m.in. kpt Stanisława Skalskiego
  • Miłość żąda ofiary cz.1 - audycja Tadeusza Mieleszki nadana z okazji 45-tej rocznicy trzymiesięcznej bitwy lotniczej o Wielką Brytanię (Rozgłośnia Polska RWE, 26.10.1980)
  • Miłość żąda ofiary cz.2 - audycja Tadeusza Mieleszki nadana z okazji 45-tej rocznicy trzymiesięcznej bitwy lotniczej o Wielką Brytanię (Rozgłośnia Polska RWE, 26.10.1980)
Londyńska Parada Zwycięstwa, 8 czerwca 1946
Londyńska Parada Zwycięstwa, 8 czerwca 1946 Foto: wikipedia/Rcbutcher/domena publiczna

Sześć lat później - 8 czerwca 1946, w rok po zakończeniu II wojny światowej - ulicami Londynu przeszła wielka parada zwycięzców. W kolumnie, która ciągnęła się kilkanaście kilometrów, zabrakło Polaków.

Zaproszenie na paradę otrzymali od Brytyjczyków tylko żołnierze Dywizjonu 303, i to na krótko przed defiladą. Anglicy nie życzyli sobie, by w defiladzie brali udział przedstawiciele sił lądowych i marynarki wchodzących w skład Polskich Sił Zbrojnych, które przecież stanowiły jedną z najliczniejszych narodowych formacji walczących przeciwko hitlerowskim Niemcom. Polskie Siły Zbrojne na Zachodzie liczyły w 1945 roku ok. 200 tys. żołnierzy (na Wschodzie ponad 100 tys.).

Posłuchaj wspomnień polskich lotników w serwisie Radia Wolności >>>

W tej sytuacji lotnicy z Dywizjonu 303, który wsławił się w bitwie o Anglię - w geście solidarności - zrezygnowali z udziału w paradzie. W efekcie londyńska aleją The Mall - obok Anglików i Amerykanów - maszerowali m.in. Czesi, Belgowie, Brazylijczycy, Meksykanie, a nawet weterani z Iranu i Fidżi. Polaków nie było.

Brytyjczycy nie chcieli zadzierać z Rosjanami, bo Polska została uznana za strefę wpływów sowieckich. Polski Rząd na Uchodźstwie nie był uznawany, cały wysiłek zbrojny Polaków na Zachodzie musiał zostać zapomniany. Gdyby przedstawiciele Polskich Sił Zbrojnych wzięli udział w defiladzie w liczbie odpowiadającej proporcjom w zaangażowaniu w walkę z Niemcami, to rząd brytyjski musiałby się jakoś odnieść, do ówczesnej sytuacji politycznej. A tego nie chciał. Polska jako gracz na arenie międzynarodowej nie istniała.

W 2003 roku brytyjski premier Tony Blair przeprosił polskich weteranów za postawę swoich poprzedników. Dwa lata później Polacy po raz pierwszy wzięli udział w londyńskiej paradzie zwycięstwa.

mk

Komentarze1
aby dodać komentarz
Pawełl Świczewski2014-06-08 16:15 Zgłoś
No cóż Murzyn zrobił swoje.....

Czytaj także

Cichociemni - byli elitą Polski Walczącej

Ostatnia aktualizacja: 15.02.2015 06:50
15 lutego 1941 odbył się pierwszy lot Cichociemnych na teren Polski.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Winston Churchill: nietuzinkowy i kontrowersyjny

Ostatnia aktualizacja: 13.05.2017 06:03
- To taki typ przywódcy, który był do zaakceptowania w momencie kryzysu, natomiast potem ten stopień akceptacji wyraźnie malał – mówił historyk Michał Leśniewski.
rozwiń zwiń

Czytaj także

W Jałcie Stalin wziął wszystko

Ostatnia aktualizacja: 11.02.2017 07:00
Na Krymie przywódcy ówczesnych mocarstw podjęli fatalne dla Polski decyzje. Przy większej determinacji państw zachodnich historia mogła potoczyć się inaczej.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Stanisław Skalski legendą stał się za życia

Ostatnia aktualizacja: 12.11.2016 06:07
- Jak i kiedy otworzyłem spadochron nie wiem. Ja się cały paliłem, uderzyłem jeszcze w ogon samolotu. Spadłem gdzieś blisko brzegu nad Kanałem La Manche – wspominał najlepszy polski as myśliwski okresu II wojny światowej, Stanisław Skalski.
rozwiń zwiń