X
Aby nas słuchać lub oglądać potrzebujesz najnowszego Adobe Flash Player | Pobierz Flash
POLSKIE RADIO - HISTORIE DOBRZE OPOWIADANE OD 90 LAT
Historia

Operacja "Husky" - alianci lądują na Sycylii

09.07.2015
Lądowanie wojsk alianckich na Sycylii. Amerykański czołg M4 Sherman po wylądowaniu na plaży Sycylii, 10 lipca 1943 foto: wikipediadomena publicznalic. PD-USGov-Military
Lądowanie wojsk alianckich na Sycylii. Amerykański czołg M4 Sherman po wylądowaniu na plaży Sycylii, 10 lipca 1943 foto: wikipedia/domena publiczna/lic. PD-USGov-Military
Aliancki sukces na Sycylii był wynikiem genialnej mistyfikacji wyreżyserowanej przez wywiad sprzymierzonych, w której główną rolę odegrał trup pewnego Anglika.
Posłuchaj
29'19 Major Martin wyrusza na wojnę - audycja Zygmunta Jabłońskiego o akcji dezinformującej Niemców przed lądowaniem aliantów na Sycylii w lipcu 1943 roku (RWE, 26.12.1974)

W nocy z 9 na 10 lipca 1943 nastąpiło lądowanie wojsk alianckich na Sycylii. Akcja ta nosiła kryptonim "Husky”.

Parę dni przed tym wydarzeniem na rozkaz Hitlera duża część niemieckich sił zbrojnych opuściła Sycylię, przenosząc się na inne pozycje w basenie Morza Śródziemnego. Bez tego manewru Niemców desant aliantów na wyspę nie byłby możliwy.

Plan oszustwa

Zmylić sztab niemiecki udało się dzięki planowi ówczesnego szefa wywiadu brytyjskiej marynarki - kpt. Ewena Montagu. Zaproponował on, aby w ręce wywiadu niemieckiego podrzucić sfabrykowany dokument, z którego by wynikało, że inwazja ma zostać dokonana nie na Sycylię, ale na wybrzeża Grecji.

Jak sam stwierdził: "Podrzucenie takiego dokumentu mogło nastąpić tylko przy pomocy nieżyjącego kuriera, bo przecież nie mogliśmy tego dokumentu zaadresować bezpośrednio do Hitlera”. Rozpoczęto zatem poszukiwanie zwłok człowieka, które odpowiadałyby temu zadaniu. Potrzebne było ciało, na którym byłyby ślady typowe dla topielca.

Martwy kurier

Do roli zestrzelonego kuriera użyto zwłok pewnego trzydziestoletniego mężczyzny, który umarł na zapalenie płuc w jednym z londyńskich szpitali. Patolog prof. Bernard Spilsbury stwierdził, że w płucach takiego pacjenta pozostaje przez dłuższy czas woda i nie można stwierdzić czy woda ta znalazła się w płucach w wyniku choroby, czy zatonięcia.

Postanowiono mianować nieżyjącego majorem brytyjskiej piechoty morskiej. Nowo mianowany major nie mógł pozostać bezimiennym nadano mu imię i nazwisko - William Martin.

Fałszywe dokumenty

"W międzyczasie staraliśmy się gorączkowo o zdobycie nowych dokumentów, które miałyby zmylić wroga. I tak skomponowaliśmy prywatny list gen. Archibalda Nye’a, wiceprzewodniczącego Imperialnego Sztabu Generalnego do gen. Harolda Alexandra, głównodowodzącego naszych armii w Afryce Północnej. W tym prywatnym liście umieściliśmy parę wierszy, które dawały do zrozumienia, że lądowanie wojsk alianckich nastąpić może w Grecji i na Sardynii” - pisał kpt. Ewen Montagu.

List ten, który jak wszystkie inne prywatne listy gen. Archibalda Nye’a został przepisany na maszynie przez jego sekretarza, aby nie zabrakło na nim właściwych odcisków palców, dawał  również adresatowi do zrozumienia, że inwazja Sycylii pod operacyjną nazwą "Husky” będzie tylko próbą uśpienia czujności wroga.

Po otrzymaniu zezwolenia Montagu z długiej listy szyfrowych nazw wybrał dla tej akcji nazwę "Operation Mincemeat”. MIncemeat to angielska nazwa kruchego ciasteczka.

Zwłoki majora Martina fale morskie miały wyrzucić na południowe wybrzeże Hiszpanii, niedaleko szlaku, którym przelatują alianckie samoloty lecące z Afryki przez Gibraltar do Wielkiej Brytanii.
Do akcji wybrano hiszpańskie miasto Huelva gdzie wiadomo było, że rezyduje agent niemieckiego wywiadu mający doskonałe stosunki z władzami hiszpańskimi. Ewen Montagu był przekonany, że Hiszpanie po wyłowieniu nieboszczyka zawiadomią o tym niemieckiego agenta.
Ustalono termin lądowania na Sycylii, które miało nastąpić w nocy z 9 na 10 lipca 1943. Aby dać Hiszpanom i Niemcom wystarczającą ilość czasu na przestudiowanie dokumentów majora Martina i wyciągnięcie z tego wniosków, zwłoki miały być wrzucone do morza 30 kwietnia.

Operacja "Mincemeat”

Ciało zostało zauważone 30 kwietnia 1943 przez miejscowego rybaka, który natychmiast powiadomił policję. Z Madrytu do Londynu od angielskiego ambasadora dotarła depesza o odnalezieniu zwłok. Ciało Johna zostało wkrótce przekazane brytyjskiemu wicekonsulowi F.K. Hazeldene’mu i pochowane z honorami wojskowymi 4 maja 1943 w Huelvie.

Kolejnym etapem akcji "Mincemeat” był ciąg pilnych depesz do ambasady domagających się zwrotu za wszelką cenę – ale z zaleceniem dyskretnego działania, by nie wzbudzić zainteresowania władz hiszpańskich – dokumentów z kurierskiej teczki Martina.

Papiery zostały przekazane ambasadzie 13 maja z zapewnieniem, że nic nie brakuje.
W międzyczasie listy znajdowały się w niemieckiej ambasadzie, gdzie zostały ostrożnie otwarte i sfotografowane, a potem z taką samą pieczołowitością  włożone do kopert i zaklejone oraz zwrócone Hiszpanom. Zdjęcia natychmiast zostały przesłane do Berlina, gdzie zajął się nimi wywiad niemiecki.

Hitler był przekonany o autentyczności dokumentów, uważał, że nawet jeśli nastąpi atak na Sycylię, to będzie to tylko wybieg aliantów.

Połknięty haczyk

Hitler nakazał wzmocnić obronę Sardynii i Korsyki. Już 15 maja 1943 przerzucono najlepsze jednostki 1 Dywizji Pancernej z południowej Francji na Peloponez, a na Morzu Egejskim założono miny. Na Sycylii nastąpiło przetasowanie sił niemieckich, odwołano z niej łodzie patrolowe, trałowce i stawiacze min. Na wybrzeżu południowym, gdzie niedługo miały wylądować siły sojusznicze, pozostały tylko resztki wojska obrony niemieckiej.

Operacja "Husky”

W nocy z 9 na 10 lipca 1943 nastąpiło lądowanie aliantów na Sycylii. U wybrzeży wyspy znalazło się 2775 statków w tym 228 okrętów wojennych. Przywiozły one 8. Armię Brytyjską z Libii i Tunezji i 7. Armię Amerykańską z Algierii. Z lotnisk śródziemnomorskich wystartowało 4 tys. samolotów alianckich.

Niemcy przez dłuższy czas byli przekonani, że jest to uderzenie pozorowane po to, aby w rezultacie uderzyć na Sardynię i Grecję. Wyzwalanie Sycylii zakończyło się 9 sierpnia.
W walkach zginęło 31 tys. żołnierzy alianckich i 37 tys. Niemców. Bilans ten byłby bardziej tragiczny dla aliantów, a być może i zwycięstwo byłoby bardziej odległe gdyby nie skuteczna misja majora Williama Martina.

mk

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Sojusz Finlandii z III Rzeszą – według Finów była to konieczność

25.06.2013
Wojna kontynuacyjna (1945 r.), foto: wikipediadomena publiczna
Wojna kontynuacyjna (1945 r.), foto: wikipedia/domena publiczna
- Wobec alternatywy Niemcy lub Związek Sowiecki byliśmy przyparci do muru – pisał w swoich wspomnieniach dowódca wojsk fińskich, marszałek Gustaw Mannerheim.
Posłuchaj
09'49 Wojna radziecko-fińska 1941-1944 - audycja Katarzyny Kobyleckiej z cyklu "Dźwiekowy przewodnik po historii najnowszej" (10.12.2001)

25 czerwca 1941 roku Finlandia wypowiedziała wojnę ZSRR. Wojna radziecko-fińska zwana była wojną kontynuacyjną, trwała do 4 września 1944 roku.
Neutralność wykluczona
Tocząca się w Europie II wojna światowa po raz kolejny wciągnęła Finlandię w swe tryby. Zaledwie rok wcześniej (13 marca 1940 roku) umilkły strzały na froncie radziecko-fińskim. Trwająca 105 dni wojna zimowa zakończyła się układem pokojowym, który oznaczał wprawdzie porażkę Finlandii, ale nie jej kapitulację. Związek Sowiecki zagarnął wtedy tylko 9 % terytorium kraju, który zachował swą niepodległość i suwerenność.
Trwała II wojna światowa, Finlandia mimo, chęci pozostania krajem neutralnym nie mogła sobie na to pozwolić. Po niedawnym zakończeniu zimnej wojny nawiązanie przyjaznych kontaktów ze Związkiem Radzieckim było wykluczone. Alternatywą był sojusz z Niemcami.
- Będąc w stanie izolacji, bez pewnej pomocy ze strony krajów skandynawskich, dla których neutralność to rzecz ponad wszystko i za wszelką cenę, Finowie próbowali bliskich kontaktów z III Rzeszą - mówił historyk prof. Bernard Piotrowski.
Już we wrześniu 1940 roku z Niemiec do Finlandii transportowano broń. Przez jej tereny transportowano również niemieckich żołnierzy do północnej Norwegii.
Finlandia niemieckim sojusznikiem
W maju 1941 roku Finlandia stała się wojskowym i politycznym sojusznikiem III Rzeszy. Według Finów "było to koniecznością”.
"Wobec alternatywy Niemcy lub Związek Sowiecki byliśmy przyparci do muru. W pamięci miałem słowa Stalina skierowane do naszej delegacji podczas rokowań jesienią 1939 roku: ››rozumiem, że chcecie pozostać neutralni, ale zapewniam was, że jest to niemożliwe. Mocarstwa po prostu na to nie pozwolą‹‹. Finlandia nie miała już swobody w kształtowaniu swego losu, nie była też jedynym krajem w Europie, który tego doświadczył z chwilą, gdy załamana została równowaga w Europie” – pisał w swoich wspomnieniach dowódca wojsk fińskich, marszałek Gustaw Mannerheim.
Po ataku Niemiec na ZSRR (22 czerwca 1941 roku) Hitler w pierwszym swoim przemówieniu pozdrowił fińskich przyjaciół. Chcąc nie chcąc, Finowie w opinii międzynarodowej stali się sojusznikami III Rzeszy.
Wojna kontynuacyjna
25 czerwca 1941 roku rozpoczęła się wojna radziecko-fińska. Działania rozpoczął Związek Radziecki, przeprowadzając bombowe ataki samolotowe na lotniska i miasta Finlandii. W tej sytuacji Finlandia wypowiedziała wojnę. Stojący na czele armii fińskiej Gustaw Mannerheim, podobnie jak rząd fiński, głosił, że ich kraj prowadzi wojnę samodzielnie i przede wszystkim chce odzyskać tereny, które stracił w wyniku wojny zimowej, stąd nazwa – wojna kontynuacyjna.
W końcu września 1941 roku wojska fińskie w zasadzie osiągnęły stan granic z marca 1940 roku, w tym momencie, według wcześniejszych deklaracji, Finowie osiągnęli swój cel, jednak pojawiła się możliwość zajęcia Karelii. Kilka miesięcy później niemal cała Karelia znalazła się pod okupacją wojsk fińskich.
Dla Niemców wojna ta miała szerszy wymiar, chodziło przede wszystkim o zajęcie tzw. kolei murmańskiej, trasy między Murmańskiem a Leningradem. Była to kolej, która łączyła ówczesny Związek Radziecki z Europą Zachodnią. Kolej murmańska to było być albo nie być radzieckich założeń strategicznych w północno zachodniej części tego kraju. I dlatego, mimo ogromnych wysiłków, okupionych często dużymi stratami ani wojskom niemieckim, ani też fińskim jej zajęcie się nie udało.
Fińsko-radziecki układ pokojowy
Powstały też różnice pomiędzy sztabowcami niemieckimi i fińskimi, np. Mannerheim w żaden sposób nie zamierzał uczestniczyć w blokadzie Leningradu. W latach 1942-1943 działania wojenne ustały, przeszły w stan wojny pozycyjnej. W lutym 1944 roku Rosjanie przypuścili szturm na Przesmyku Karelskim i nastąpiło pęknięcie w fińskiej obronie na linii Mannerheima.
- Finlandia pozostawała jeszcze sojusznikiem III Rzeszy, ale coraz bardziej krytycznym, niezdecydowanym, bo i sytuacja międzynarodowa wojenna, zwłaszcza na froncie wschodnim, nie była aż tak sprzyjająca. I dlatego w okolicach lipca coraz częściej mówiono o potrzebie zawarcia odrębnego fińsko-radzieckiego pokoju – mówił prof. Bernard Piotrowski.
Ostatecznie 4 września 1944 roku podpisano zawieszenie broni. Układ rozejmowy zawarto w Moskwie 19 września 1944 roku. Przewidywał on m.in. wycofanie wojsk fińskich przed 24 września do granic z marca 1940 roku, rozbrojenie przed 15 września oddziałów niemieckich, utratę Karelii i Petsamo, wypłatę odszkodowań wojennych oraz udostępnienie portu w Porkkala flocie ZSRR na 50 lat.
mk