X
Aby nas słuchać lub oglądać potrzebujesz najnowszego Adobe Flash Player | Pobierz Flash
POLSKIE RADIO - HISTORIE DOBRZE OPOWIADANE OD 90 LAT
Muzyka

30. rocznica śmierci Boba Marleya

11.05.2011
Przypominamy koncerty, którymi legendarny ambasador reggae zapisał się w kronikach nie tylko muzycznego show biznesu.
Posłuchaj
01'02 30. rocznica śmierci Boba Marleya

11 maja 1981 roku lekarze szpitalu w Miami stwierdzili zgon Roberta Nesty Marleya. Przyczyną śmierci były przerzuty choroby nowotworowej do płuc i do mózgu. A zaczęło się od kontuzji palca stopy, której artysta nabawił się w 1977 roku podczas gry w piłkę. Nie zaleczona rana wkrótce rozwinęła się w raka skóry. Marley w chwili śmierci miał zaledwie 36 lat i status pierwszej wielkiej muzycznej gwiazdy z krajów Trzeciego Świata.

W ciągu ostatnich pięciu lat swojego życia Marley podbił bogate zachodnie rynki płytowe, zarażając pozytywną reggae wibracją młodzież od Warszawy po Los Angeles. Swoimi zaangażowanymi pieśniami starał się nie tylko przynosić rozrywkę, ale też zwrócić uwagę na biedę i przemoc, będące częścią codzienności mieszkańców południowej półkuli. Marley wierzył, że swym przesłaniem miłości i braterstwa będzie w stanie ostudzić lufy pistoletów walczących o wpływy politycznych watażków.

W grudniu 1976 roku, opromieniony światowym sukcesem albumu "Rastaman Vibration", artysta postanowił zagrać dziękczynny, darmowy koncert w miejscu, które go ukształtowało jako muzyka, czyli stolicy Jamajki, Kingston. Ideą stojącą za występem w stołecznym Parku Narodowych Bohaterów było powstrzymanie brutalnych walk między grupami przestępczymi w slumsach Trenchtown i rozładowanie atmosfery przed zbliżającymi się na wyspie wyborami. W przedsięwzięcie zaangażował się urzędujący premier Jamajki Michael Manley, co prawdopodobnie stało się przyczyną tragicznych wydarzeń tuż przed występem. Na dwa dni przed koncertem, zatytułowanym "Smile Jamajca", nieznani sprawcy wtargnęli do domu Boba Marleya i postrzelili jego żonę Ritę oraz menadżera Dona Taylora. Sam Marley został trafiony w klatkę piersiową i w ramię. Mimo odniesionych ran 5 grudnia wyszedł na scenę i zagrał dla 80-tysięcznej publiczności. Na pytanie dlaczego, odpowiedział w iście mesjańskim stylu: - Ludzie, którzy starają się uczynić ten świat gorszym, nie robią sobie ani dnia przerwy, więc jakże ja miałbym brać wolne?

Czytaj więcej w: "Niełatwe życie żony Marleya" >>>

Dwa lata później dwóch gangsterów na usługach zwalczających się jamajskich frakcji, Ludowej Partii Narodowej Michaela Manleya oraz Jamajskiej Partii Pracy Edwarda Seagi, postanowiło położyć kres panoszącej się w kraju politycznej przemocy. Podczas rozmów w celi przestępcy doszli do wniosku, że tylko muzyka w wykonaniu Boba Marleya będzie miała szansę uspokoić zwaśnione strony. Marley przyjął zaproszenie na koncert. Impreza doszła do skutku 22 kwietnia 1978 roku. Był to pierwszy występ Marleya na Jamajce od czasu pamiętnego zamachu na jego życie. W koncercie "One Love Peace Concert" wzięło udział 16 czołowych reprezentantów sceny reggae (m.in. Dennis Brown, Jacob Miller i Peter Tosh) oraz ponad 32 tysiące widzów. Kulminacyjnym punktem imprezy, która przeszła do historii jako Woodstock Trzeciego Świata, stało się wykonanie przez Marleya utworu "Jammin". W czasie piosenki Manley, Seaga i Marley chwycili się za ręce w geście jedności. Niestety ta publiczna deklaracja pokoju i miłości nie przełożyła się na rzeczywistość. Wkrótce po festiwalu nastąpiła ponowna eskalacja przemocy. Przedstawiciele walczących partii ponownie podali sobie ręce dopiero podczas pogrzebu Marleya w 1981 roku.

Znacznie radośniejsze okoliczności towarzyszyły najważniejszemu koncertowi Boba Marleya w jego karierze. Wydaną w 1979 roku płytę „Survival” muzyk poświęcił walce krajów afrykańskich o niepodległość i tytułowe przetrwanie. Wśród piosenek głoszących ideę panafrykanizmu i pokoju na kontynencie znalazł się utwór "Zimbabwe", wspierający walkę czarnej ludności Rodezji o prawo do współrządzenia krajem. Choć była brytyjska kolonia wyzwoliła się spod panowania brytyjskiego imperium w 1965 roku  w dalszym ciągu władzę w państwie sprawowali nieliczni biali mieszkańcy. Zmianę przyniósł rok 1980, kiedy rządy w Rodezji przejęła czarna większość, zaś nazwę państwa przemianowano na Zimbabwe. Marley wraz z zespołem The Wailers, jako autor nieoficjalnego hymnu zimbabwańskich partyznatów został zaproszony przez nowy rząd kraju na kwietniowe uroczystości związane z uzyskaneniem nowej niedpodległości. Koncert w ruinach starożytnego Wielkiego Zimbabwe był dla Marleya, jak to sam określił, największym życiowym zaszczytem i utrwalił jego legendę jako muzycznego proroka walczącego gitarą i śpiewem o pokój i braterstwo wśród ludzi.
 

Posłuchaj historii o polskiej miłości do wyspy rastamanów >>>

Zapraszamy w środę (11.05) do Trójki na specjalny dzień z muzyką Boba Marleya. Natomiast w niedzielę (15.05) 30. rocznicę śmierci wielkiego Jamajczyka koncertem w studiu im. Agnieszki Osieckiej uczci formacja Jafia Namuel. Początek radiowej transmisji o godz. 20:05.

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Marleyki Punky Reggae

6 lutego w Grodkowie zagrają Farben Lehre, Habakuk i Bethel.

W kolejną rocznicę śmierci Boba Marleya - 6 lutego  - w Grodkowie zagrają Farben Lehre, Habakuk i Bethel. Farben Lehre to pomysłodawcy cyklicznej trasy Punky Reggae Live, a Marleyki będą rozgrzewką przed tegorocznymi występami. Z kolei występ Habakuka można uznać za urodzinowy, ponieważ 6 lutego 1990 miał miejsce jeden z pierwszych koncertów tego składu.

Ważne jest też miejsce koncertu. W Grodkowie tradycja rockowych imprez sięga 1977 roku. Wtedy odbyła się pierwsza edycja Muzycznej Jesieni, która z powodzeniem istnieje do dnia dzisiejszego i nawet festiwal w Jarocinie jest młodszy od grodkowskiego. Dla tych, którzy kochają muzykę reggae i twórczość Boba Marleya to pozycja obowiązkowa.

jk

Zobacz więcej na temat: bob marley Jarocin muzyka

Czytaj także

Powitanie z Afryką

24 lata po śmierci Boba Marleya odbył się jego ponowny pogrzeb, tym razem na ziemi świętej rastafarianów, w Etiopii.

12 stycznia 2005 roku Rita Marley, wdowa po Bobie Marleyu ogłosiła, że planuje ekshumować ciało męża znajdujące się na Jamajce i pochować go raz jeszcze, w Etiopii. Nowe miejsce pochówku miało się znaleźć w miejscowości Shasheme. W tradycji tej religii, silnie związanej z kulturą reggae, Etiopia jest ziemią obiecaną a cesarz Hajle Selasie żyjącym bogiem, głową kościoła Rastafariańskiego. Ekshumacja i ponowny pochówek odbyły się w lutym 2005 roku, w 60. urodziny muzyka. – Jego całego życie i działalność obracały się wokół Afryki, a nie Jamajki. To jest miejsce jego duchowego odpoczynku – tłumaczyła decyzję Rita Marley. Specjalne objęte patronatem ONZ obchody towarzyszące pochówkowi legendy reggae trwały w Etiopii cały miesiąc. Na pamiątkę jednej z piosenek Marleya impreza została nazwana "Africa Unite".  

Czytaj także

30 lat bez króla reggae. Rocznica śmierci Boba Marleya

To on wraz ze swoim zespołem The Wailers rozpropagował na całym świecie muzykę reggae. Był autorem takich przebojów jak "Exodus", "I shot the Sheriff" czy "Revolution".
Posłuchaj
01'02 30. rocznica śmierci Boba Marleya - relacja Kamila Szwarbuły (IAR)

Bob Marley, który zmarł 11 maja 1981 roku w wieku 36 lat, był zaangażowany w religijno-polityczny ruch rastafarian, grupujący czarnych mieszkańców Jamajki, potomków afrykańskich niewolników. Zwolennicy Marleya ogłosili go "Rasta Prorokiem".

Światowy sukces

Światową sławę zapewniła Marleyowi płyta "Exodus" z 1977 roku. Kolejny sukces odniosła "Kaya" z 1978 roku, zawierająca kompozycje o miłości.

Bob Marley był pierwszą supergwiazdą muzyki z Jamajki. Jego sukcesy wzbudziły zainteresowanie stylem muzyki reggae i pomogły wielu jamajskim artystom. Był charyzmatycznym wykonawcą i oryginalnym kompozytorem. Do dziś niesłabnącą popularnością cieszy się jego utwór "One love".

Urodziny Marleya - święto narodowe

Pamięć o Bobie Marleyu jest wciąż żywa. Na Jamajce dzień jego urodzin jest świętem narodowym. W 1994 roku Bob Marley został wprowadzony do Rock and Roll Hall of Fame - muzeum rock and rolla i rocka, honorującego artystów oraz inne osoby, które wniosły zasadniczy wkład w rozwój tych gatunków muzyki.
Wydany trzy lata po śmierci Boba Marleya album "Legend" jest najlepiej sprzedającą się płytą z muzyką reggae. 10 razy była w USA platynową płytą i rozeszła się dotychczas w 20. milionach egzemplarzy.

 

gs