Wszystko o moim ojcu. Portret Zdzisława Piernika

Ostatnia aktualizacja: 11.11.2013 11:55
- W Akademii Muzycznej, podczas pomiaru oddechu, jak dmuchnąłem w urządzenia to je rozwaliłem - wspominał w Dwójce jedn z najbarwniejszych polskich muzyków, pierwszy w Polsce wirtuoz tuby. Jego dźwiękowy portret przygotowała Justyna Piernik, córka artysty, a zarazem dziennikarka Dwójki.
Audio
  • "Wszystko o moim ojcu. Portret Zdzisława Piernika" (Opowieści po zmroku/Dwójka)
Zdzisław Piernik
Zdzisław PiernikFoto: Justyna Piernik

"Wszystko o moim ojcu. Portret Zdzisława Piernika" to subiektywna opowieść o muzyku: soliście, kompozytorze, improwizatorze, pedagogu, a także człowieku i ojcu, naszkicowany przez jego córkę – dziennikarkę radiowej Dwójki; to uniwersalna opowieść o determinacji w realizacji marzeń w każdej dziedzinie życia.
Bohater ze wzruszeniem i poczuciem humoru dzieli się osobistymi wspomnieniami z kolejnych etapów swojej kariery w swobodnej rozmowie, bogato ilustrowanej archiwalnymi nagraniami muzycznymi i fragmentami dźwiękowych eksperymentów. Opowiada o długiej drodze jego pasji muzycznej, która zaczęła się od wykonywania muzyki tradycyjnej w rodzinnej wsi na Kujawach, a doprowadziła do najsłynniejszych sal koncertowych i festiwali świata - w Europie, Stanach Zjednoczonych, Meksyku czy Japonii. Przybliża słuchaczom niedoceniane i mało znane możliwości samego instrumentu, rzadko wykorzystywanego w muzyce solowej.
Zdzisław Piernik odkrył piękno brzmienia tuby, jej oryginalną barwę i ogromną skalę już w latach 60. XX wieku i postanowił zainteresować nią szeroką publiczność. Taka postawa budziła wówczas w Polsce zdziwienie, bowiem do tego czasu tubę uważano jedynie za instrument orkiestrowy. Wobec braku oryginalnej literatury artysta początkowo dokonywał transkrypcji utworów pisanych na inne instrumenty takich kompozytorów jak B. Marcello, R. Schumann, F. Schubert, W. A Mozart, C. Saint-Saens, L. van Beethoven, J. Nowakowski. M. K. Ogiński i. in.
Po serii muzycznych podróży i nagrań płytowych z repertuarem klasycznym rozpoczął eksperymenty sonorystyczne z tubą preparowaną. Z wykorzystaniem ustników, tłumików i dźwięczników od innych instrumentów do swojej gry wprowadzał frullata, flażolety i wielodźwięki. Począwszy od lat 70. utwory dla niego pisali i dedykowali mu wybitni kompozytorzy muzyki współczesnej, m.in. K. Penderecki, W. Szalonek, H. M. Górecki, Z. Bargielski, B. Schaeffer, B. Ammann, R. Haubenstock - Ramati. Kompozycje te miały prawykonania na festiwalach muzyki współczesnej w Polsce i za granicą, m.in. w Bayreuth, Witten, Darmstadt, Salzburgu, Bourges, Sztokholmie, Los Angeles. Zostały wydane przez takie wytwórnie jak: Polskie Nagrania, ProViva i Sonoton, a w programach radiowych i telewizyjnych docierały do szerokiej publiczności na całym świecie. W audycji Zdzisław Piernik przypomina historię ich powstawania i prezentuje unikatowe rękopisy wybranych partytur graficznych.
Opowieść dopełniają wspomnienia z pracy w teatrach, orkiestrach, zespołach jazzowych, refleksje o muzyce improwizowanej i działalności pedagogicznej. W rozmowie poznajemy również inne pasje muzyka: fascynację poezją polską, przyrodą, jego zaangażowanie w tworzenie domu i ogrodu oraz przywiązanie do rodziny.

Komentarze1
aby dodać komentarz
Internautapisze2013-11-11 20:22 Zgłoś
:)

Czytaj także

Katarzyna Budnik-Gałązka: w finale miałam łzy w oczach

Ostatnia aktualizacja: 14.10.2013 16:00
- Ogarnęły mnie duże wątpliwości, czy jechać; obawiałam się, że wzięłam na siebie za dużo. W sierpniu zagrałam cztery ważne koncerty i zostały mi tylko trzy tygodnie na przygotowania - opowiadała Katarzyna Budnik-Gałązka, zdobywczyni III nagrody na Międzynarodowym Konkursie Muzycznym ARD w Monachium.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Daniel Stabrawa: zdobył Berlin, bo przegrał w Moskwie

Ostatnia aktualizacja: 29.10.2013 11:00
- Każdy ucząc się gry na instrumencie, myśli o tym, żeby później stać na scenie i grać solo. Ludzie nie wiedzą, co to za męka podróżować jako solista po świecie. Gra się 45 minut, wszyscy Cię podziwiają, a potem jest pustka - mówił w audycji "Five o'clock" wybitny skrzypek i koncertmistrz Filharmonii Berlińskiej Daniel Stabrawa.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Olga Rusina - muzyka jest językiem duszy

Ostatnia aktualizacja: 02.11.2013 09:00
- Dla Olgi podstawowa była sprawa emocji w muzyce płynącej z wnętrza, z historii kultury i z genealogii mistrzów - mówił w Dwójce Andrzej Sułek. Wspominaliśmy znakomitą pianistkę, która odeszła 7 maja tego roku.
rozwiń zwiń