Duszniki-Zdrój. Tu Chopin żentycą suchoty leczył

Ostatnia aktualizacja: 12.08.2017 14:08
- To była słynna kuracja dusznicka. Młody Chopin zażywał jej przez miesiąc - o legendarnym pobycie kompozytora w Bad Reinerz, czyli obecnych Dusznikach, opowiadał w Dwójce historyk Jan Bałchan.
Audio
  • Duszniki-Zdrój. Tu Chopin żentycą suchoty leczył (Dwójka na miejscu)
Pomnik Fryderyka Chopina znajdujący się w Parku Zdrojowym w Dusznikach-Zdroju
Pomnik Fryderyka Chopina znajdujący się w Parku Zdrojowym w Dusznikach-ZdrojuFoto: PAP/Jerzy Ochoński

- Żentyca to była mieszanka wody zdrojowej z ciepłego źródła z serwatką z mleka owczego, oślego lub koziego, do której dodawano zioła mięty - mówił gość audycji "Dwójka na miejscu". - Ta mikstura była wzorowana na kuracjach szwajcarskich.

Chopin przebywał w Dusznikach w związku z pierwszymi symptomami suchot. W listach do Wilhelma Kolberga pisał, że czas mu upływa na tyciu i lenieniu się. Kompozytor zwrócił też uwagę na pracowitość kobiet na Dolnym Śląsku. Z kobietą jest też związany pewien mit, według którego Chopin miał mieć w Dusznikach romans z piękną Czeszką. O tym, ile jest w tej anegdocie prawdy, opowiadała w Dwójce muzykolożka prof. Irena Poniatowska. Znawczyni Chopina mówiła też o koncercie, który pianista dał w Dusznikach oraz o relacji, która łączyła go z Felixem Mendelssohnem. Niemiecki kompozytor również odwiedzał Duszniki i tak jak Chopin narzekał na tutejszą orkiestrę.

Plenerowe studio Dwójki w uzdrowisku odwiedził również dr Maciej Szymczyk, dyrektor Muzeum Papiernictwa, który mówił o historii i współczesności dusznickiej papierni, w której dziś mieści Muzeum Papiernictwa w Dusznikach-Zdroju. Co ciekawe, do XIX wieku papier był tu wyrabiany ze szmat.

Fenomen najstarszego festiwalu pianistycznego na świecie - Międzynarodowego Festiwalu Chopinowskiego w Dusznikach-Zdroju - przybliżyli redaktor Zofia Owińska (z Polskiego Radia Wrocław) i dyrektor Fundacji Festiwali Chopinowskich w Dusznikach Andrzej Merkur.

W audycji wspomnieliśmy również o sąsiedniej Kudowie-Zdroju. Z dyrektorem artystycznym Festiwalu Moniuszkowskiego w Kudowie, dyrygentem Stanisławem Rybarczykiem rozmawialiśmy o Moniuszce nie tylko dla kuracjuszy…

***

Tytuł audycji: Dwójka na miejscu

Prowadzenie: Róża Światczyńska

Goście: Jan Bałchan (historyk), prof. Irena Poniatowska (muzykolożka), dr Maciej Szymczyk (dyrektor Muzeum Papiernictwa w Dusznikach), Zofia Owińska (dziennikarka z Polskiego Radia Wrocław) i Andrzej Merkur (dyrektor Fundacji Festiwali Chopinowskich w Dusznikach), Stanisław Rybarczyk (dyrektor artystyczny Festiwalu Moniuszkowskiego w Kudowie)

Data emisji: 12.08.2017

Godzina emisji: 15.00

bch/mg

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

"Wielkie zagęszczenie twórców". Dwójka w Olsztynie

Ostatnia aktualizacja: 01.07.2017 17:55
- Musi coś być tu w powietrzu, bo zagęszczenie twórców na metr kwadratowy można porównać z Krakowem – mówił Mariusz Sieniewicz, jeden z wielu gości olsztyńskiego wydania audycji "Dwójka na miejscu".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Dwójka w pałacu króla czytelnika. Zwiedzamy Wilanów!

Ostatnia aktualizacja: 08.07.2017 18:00
- O Janie III Sobieskim najczęściej pamiętamy jako o zwycięzcy spod Wiednia, tymczasem był on też mecenasem sztuki i namiętnym czytelnikiem, który zabierał książki na wyprawy wojenne - mówiła w Dwójce Zuzanna Flisowska z Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Dwójka w Żaganiu - ukochanym mieście księżnej Doroty

Ostatnia aktualizacja: 22.07.2017 18:00
- Nasze miasto zawdzięcza jej dobrodziejstwo architektoniczne. Wyremontowała wiele budynków zgodnie z ówczesnymi gustami, ale też stworzyła fantastyczny ogród - mówiła o legendarnej książnej Żagańskiej Beata Tołpa, dyrektorka Centrum Kultury w Żaganiu.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Kościół Pokoju w Świdnicy. Miał rozpaść się 300 lat temu

Ostatnia aktualizacja: 30.07.2017 18:30
– Cesarz Ferdynand III zezwolił na wybudowanie świątyni z materiałów nietrwałych - gliny, słomy, piasku i drewna - by przetrwała nie więcej niż 30-40 lat. Teraz biedny cesarz przewraca się w grobie – mówił biskup Waldemar Pytel, proboszcz Kościoła Pokoju w Świdnicy.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Kocham to miasto za skromność". Wędrówki po wielokulturowym Lublinie

Ostatnia aktualizacja: 05.08.2017 17:59
- Lublin ma jeszcze wiele do odkrycia zarówna dla mieszkańców, jak i dla osób przyjezdnych - podkreślał Bartłomiej Wąsik, jeden z gości lubelskiej odsłony audycji "Dwójka na miejscu".
rozwiń zwiń