Uroki śpiewu gardłowego

Dwójka
Krzysztof Komarnicki 22.02.2012
Uroki śpiewu gardłowego
Sainkho Namtchylak, foto: Wikipedia/michael hoefner/http://www.zwo5.de, lic. CC

Ilość jazzu w "Czasie na jazz" w najbliższym wydaniu audycji nieco się zmniejszy. Ale skoro różne odmiany śpiewu gardłowego w połączeniu z różnymi odmianami muzyki improwizowanej tak przypadły Państwu do gustu, z przyjemnością kontynuujemy temat z poprzedniego tygodnia.

Zresztą jeżeli jazz faktycznie jest "muzyką grają przez jazzmanów", jak mówi stare porzekadło, to nawet najwięksi puryści niewiele będą mogli nam zarzucić. Owszem, zaśpiewa niewiele mający z jazzem wspólnego Albert Kuvezin, ale u boku pianisty i saksofonisty Vladimira Rezitskiego (płyta Hot Sounds from the Arctic). Inny tuwiński mistrz śpiewu gardłowego Kaigal-ool Khovalyg wystąpi w etno-jazzowym zespole Vershki Da Koreshki, zaś kolejny, Gendos Chamzyryn, jako członek awangardowego tria K-Space. A do tego wspaniała Sainkho Namtchylak i nieoczywiste w tym kontekście postacie niemieckiego kontrabasisty Petera Kowalda i amerykańskiego puzonisty Raya Andersona.

Zapraszamy – Tomasz Gregorczyk i Janusz Jabłoński.

22 lutego (środa), godz. 22:00

Czytaj także:

Uroki śpiewu gardłowego

Śpiew gardłowy, zwany też alikwotowym, występuje w wielu odmianach i w niezwykły sposób poszerza możliwości ludzkiego głosu. Mistrzowie potrafią wydobyć do sześciu współbrzmiących dźwięków. Oczywiśćie jazz nie mógł pozostac obojętny na tę technikę

Komentarze:

Zaloguj się, nie będziesz musiał wpisywac kodu obrazkowego!
Skomentuj
0 komentarzy
    brak
06:00 - 10:00Poranek DwójkiSłuchaj na żywo
Oglądaj na żywo

Czytamy w Dwójce

Azja wbijany na pal

- Przytomny? - Przytomny. Patrzy rozumnie... - I w tej chwili ujrzał nad sobą twarz Luśni. - No, bratku - mówił wachmistrz spokojnym głosem - czas na cię... "Pan Wołodyjowski" w interpretacji Janusza Gajosa od 13 lutego w Dwójce.