Srebro polskich piłkarzy w Barcelonie. Marek Koźmiński: to było apogeum tej drużyny

Ostatnia aktualizacja: 21.04.2017 13:59
- Mieliśmy naprzeciwko siebie wielką Hiszpanię. Z perspektywy czasu trzeba powiedzieć, że osiągnęliśmy maksimum - tak o drugim miejscu na igrzyskach olimpijskich w Barcelonie mówił Marek Koźmiński.
Audio
  • Marek Koźmiński o piłkarskich sukcesach i porażkach (Godzina prawdy/Trójka)
Marek Koźmiński
Marek KoźmińskiFoto: PAP/Wojciech Pacewicz

Ćwierć wieku temu - 8 sierpnia 1992 r. - polscy piłkarze wywalczyli srebrny medal na igrzyskach olimpijskich w Barcelonie. W finale przegrali z Hiszpanią 2:3. Trzeciego gola biało-czerwoni stracili w 90. minucie.

Marek Koźmiński wspominał, że podczas tamtego turnieju drużyna z dnia na dzień była coraz silniejsza, wykreowała kilka gwiazd, ale przede wszystkim tworzyła monolit. - To była drużyna-rodzina, na czele której stał ojciec-trener Janusz Wójcik. Gonił nas do pracy, czasami bardzo ostro. Wtedy to było skuteczne - opowiadał były reprezentant Polski.

Gość Trójki tłumaczył, że spotkanie z Hiszpanią miało kilka odsłon. - Pierwsza to było wejście w mecz, następnie moment, gdy kontrolujemy grę i prowadzimy, potem oni przejmują pałeczkę i końcowe, kluczowe 3-4 minuty. Niewiele brakowało, żeby była dogrywka - podkreślił.

Zapraszamy do wysłuchania całej audycji, w której Marek Koźmiński opowiadał również o nieudanych dla Polski mistrzostwach świata w Korei Południowej, okresie gry we Włoszech, a także pracy w PZPN.

***

Tytuł audycji: Godzina prawdy
Prowadzi:
Michał Olszański
Gość: Marek Koźmiński (były reprezentant Polski, wiceprezes PZPN ds. szkoleniowych)
Data emisji: 21.04.2017
Godzina emisji: 12.08

mr/mk

Czytaj także

Adam Bielecki: nie jestem maszyną

Ostatnia aktualizacja: 14.04.2017 13:00
- Zyskałem przydomek "Maszyna". Bardzo nie lubię tego określenia, bo mam poczucie, że ono mnie dehumanizuje. Przecież zarówno wartości estetyczne, jak i międzyludzkie są dla mnie bardzo ważne w trakcie wspinania się - mówi polski himalaista Adam Bielecki.
rozwiń zwiń