X
Aby nas słuchać lub oglądać potrzebujesz najnowszego Adobe Flash Player | Pobierz Flash
POLSKIE RADIO - HISTORIE DOBRZE OPOWIADANE OD 90 LAT
Trójka

Chcesz schudnąć? Zmień kolor talerzy!

03.02.2014
Chcesz schudnąć? Zmień kolor talerzy
Foto: Glow Images/East News
- Z badań przeprowadzonych przez naukowców z amerykańskich Georgia Institute of Technology i Cornell University wynika, że wielkość nakładanej porcji jedzenia zależy od rozmiaru talerza - mówi prof. Hanna Bednarek, psycholog poznawczy ze Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej. Nie bez znaczenia jest także kolor talerza.
Posłuchaj
03'58 Chcesz schudnąć? Pamiętaj rozmiar talerzy ma znaczenie! (Obieg otwarty/Trójka)

Jak dodaje gość "Obiegu otwartego" decydując się na obiad na dużym talerzu, możemy zjeść nawet o 30 procent więcej niż na talerzu małym. Dlaczego się tak dzieje? Odpowiedzialne jest za to tzw. złudzenie krążków. Gdy narysujmy dwa identyczne krążki, a następnie jedno z nich obrysujemy większym, a w drugim umieścimy mniejsze, to przestaną się one nam wydawać takie same.

Posłuchaj innych audycji z cyklu "Obieg otwarty" >>>

Gdy nakładamy posiłek na mały talerz, mamy wrażenie, że to duża porcja, na dużym talerzu będzie ona jednak wyglądać na mniejszą. To o tyle istotne, gdyż, jak dowodzą badania, talerze, na których jemy systematycznie stają się coraz większe. - Od 1900 roku ich powierzchnia zwiększyła się aż o 25 procent - podkreśla prof. Hanna Bednarek.

- Z badań wiadomo również, że jedząc skupiamy się na kolorze obrusu lub naczynia. Gdy chcemy zjeść mniej ważne jest, aby zachować mechanizm kontrastowania - wyjaśnia gość Agnieszki Stępień. Kontrastowy kolor talerza pomoże nam zredukować ilość nakładanego jedzenia nawet o 20 procent. Taki trik sprawia, że nasz mózg "lepiej widzi" jedzenie. Jak dowodzą badania, modyfikując kolor obrusa możemy zdecydować się na nałożenie sobie porcji mniejszej o kolejne 10 procent, jeśli tylko kolor talerza będzie kontrastował z barwą obrusa.

Audycji "Obieg otwarty" można słuchać w poniedziałki o godzinie 7.40, w porannym paśmie "Zapraszamy do Trójki". Przygotowuje ją Agnieszka Stępień.

gs/mr

Czytaj także

Nie karm dziecka na okrągło

17.01.2013
Bohaterka audycji bardzo długo czekała na zajście w ciążę (fotografia ilustracyjna)
Bohaterka audycji bardzo długo czekała na zajście w ciążę (fotografia ilustracyjna)Foto: Glow Images/East News
Eksperci biją na alarm. Źle żywimy dzieci. Dlatego Instytut Matki i Dziecka oraz Polska Grupa Ekspertów opracowały nowe zalecenia żywieniowe najmłodszych.
Posłuchaj
23'09 Nie karm dziecka na okrągło

To wskazówki głównie dla rodziców i placówek wychowawczo-opiekuńczych oraz leczniczych, które zajmują się dziećmi w wieku do 3 lat. Poradnik ten jest pierwszym kompleksowym źródłem informacji dla rodziców/opiekunów, który w przystępny, a zarazem merytoryczny sposób podaje zasady prawidłowego żywienia małego dziecka. Poradnik można już bezpłatnie pobrać ze strony Instytutu.

Prof. Anna Dobrzańska, Konsultant Krajowy w dziedzinie Pediatrii, przyznała, że jej działalność i zespołu ekspertów, z którym współpracuje od lat, była w tej sprawie niedostateczna. Co kilka lat uaktualniają oni zalecenia dotyczące żywienia dzieci, są one następnie publikowane, ale dostępne jedynie dla lekarzy. Okazuje się, że wiedza ta nie dociera do rodziców i nie wpływa na zdrowie dzieci.

- Postanowiliśmy coś zmienić (…) właśnie przygotowaliśmy podręcznik, gdzie ta wiedza została przełożona na użyteczno-praktyczny język dla rodziców, którzy karmią swoje dzieci – tłumaczyła w "Naukowym zawrocie głowy”.

Prof. Anna Dobrzańska przekonywała, że ma to niebagatelny wpływ nie tylko na najmłodszych, ale i dla całego społeczeństwa, gdyż wpływa na styl życia ludzi i ogranicza występowanie chorób cywilizacyjnych.

Badania wskazują, że przekarmiamy dzieci, połowa z nich ma nieprawidłowego wskaźnika masy ciała (BMI), karmimy je nieraz po dziesięć razy dziennie.

W Pierwszym Programie Polskiego Radia prof. Halina Weker z Instytu Matki i Dziecka, która opracowała merytorycznie poradnik żywienia dziecka w wieku od 1 do 3 roku życia, opowiadała, jak istotna dla zdrowia malucha jest właściwa organizacja posiłków podawanych mu w ciągu dnia.

- Te zalecenia są znane, mówimy o trzech posiłkach większych: śniadanie, obiad, kolacja i jednym lub dwóch posiłkach mniejszych – zaznaczyła.

W radiowej Jedynce przyznała, że w poradnictwie medyczno-żywieniowym bardzo często lekarze zauważają błędy związane z liczbą posiłków podawanych w ciągu dnia małych dzieci. Prof. Halina Weker zwracała uwagę, że dużym błędem jest podawanie dzieciom przez cały czas czegoś do jedzenia, do żucia. To Duzy błąd, gdyż ważne jest żeby organizm małego człowieka miał czas odpocząć. W razie problemów radziła, by skonsultować się z lekarzem dietetykiem.

Czy karmić dziecko nocą? Jakie mogą być skutki zbyt długiego karmienia butelką? O tym posłuchaj w dźwięku.

Rozmawiał Artur Wolski.

Czytaj także

Ile razy trzeba wynagradzać po zdradzie?

21.01.2014
Ile razy trzeba wynagradzać po zdradzie?
Foto: Glow Images/East News
Z badań psychologów wynika, że krzywdę wyrządzoną nam przez bliskich pamiętamy znacznie bardziej, niż próby wynagrodzenia jej. Naukowcy oszacowali nawet, jak duża jest ta dysproporcja.
Posłuchaj
03'44 Sławomir Jarmuż tłumaczy, dlaczego stratę przezywamy bardziej, niż zysk (Obieg otwarty/ Trójka)

- Zdarza się niestety, w bliskich związkach między ludźmi, że jeden z partnerów robi coś nie fair wobec drugiej strony. Może to być zdrada, czy kłótnia. Gdyby podejść do tego od strony zdroworozsądkowej, przy wynagrodzeniu krzywdy relacje powinny się wyrównać. Tak jednak nie jest - tłumaczył w audycji "Obieg otwarty" psycholog, dr Sławomir Jarmuż.

Psychologowie obliczyli nawet, jak duży uszczerbek powoduje takie zachwianie relacji. - Jeśli jedna strona zachowa się nie fair wobec drugiej, to odbudowanie relacji wymaga, aby zrobić dla tej drugiej osoby od pięciu, do siedmiu razy coś dobrego. Dopiero wtedy jest szansa na odbudowanie równowagi. Niestety nie ma tu symetrii, bo złe jest ważniejsze niż dobre - wyjaśnił gość Trójki.

Czy opisane zależności działają tak samo w sferze zawodowej? Okazuje się, że także w układzie pracodawca - pracownik zdecydowanie strata bardziej boli, niż zysk cieszy. - Jeżeli zarządzamy ludźmi, to musimy być bardzo ostrożni w sferze karania, a szczególnie zabierana komuś tego, co już ma. Bo to powoduje nieproporcjonalny wzrost niezadowolenia - dodał Sławomir Jarmuż. Więcej na ten temat usłyszą Państwo w nagraniu audycji.

Audycji "Obieg otwarty" można słuchać w poniedziałki o godzinie 7.40, w porannym paśmie "Zapraszamy do Trójki". Przygotowuje ją Agnieszka Stępień.

(ei/mp)