Słuchaj
więcej

Rok po Majdanie. "Rosyjski imperializm pokazał swoją najbardziej brutalną twarz"

21.02.2015 11:04
Ukraina uczciła pamięć Bohaterów Niebiańskiej Sotni, ponad stu ofiar śmiertelnych protestów na Majdanie, które doprowadziły do obalenia ówczesnego prezydenta Ukrainy Wiktora Janukowycza. O sytuacji w tym kraju dyskutowali goście „Śniadania w Trójce”.
Audio
  • 48'33
    Rok po Majdanie. "Rosyjski imperializm pokazał swoją najbardziej brutalną twarz" (Śniadanie w Trójce)
Pomimo rozejmu wciąż trwają walki na wschodniej Ukrainie
Pomimo rozejmu wciąż trwają walki na wschodniej UkrainieFoto: PAP/EPA/ANASTASIA VLASOVA

Święto Bohaterów Niebiańskiej Sotni obchodzone jest po raz pierwszy. Poroszenko ustanowił je specjalnym dekretem w pierwszą rocznicę najtragiczniejszego etapu zamieszek między demonstrantami, a milicją w ubiegłym roku w Kijowie. 20 lutego 2014 roku zginęło w stolicy Ukrainy ok. 80 osób, a 22 lutego doszło do zmiany władzy.

Jarosław Gowin, szef klubu Sprawiedliwa Polska, powiedział, że to był rok, w którym "zmieniła się historia Europy i być może świata".

- Rok, w którym opadły zasłony i rosyjski imperializm pokazał swoją najbardziej brutalną twarz. Ukraina przestała być państwem w pełni suwerennym, gdyż paręnaście dni temu dwoje przywódców demokratycznej Europy wymusiło na prezydencie Ukrainy zmianę ustroju państwa – podkreślił.

Jarosław Gowin ocenił, że Moskwa ma w Unii Europejskiej swoje "konie trojańskie" i nie są to jedynie Węgry, ale także np. Czesi i Słowacy. Jego zdaniem dobrze się stało, że premier Ewa Kopacz spotkała się z premierem Węgier Viktorem Orbanem i "przedstawiła mu punkt widzenia demokratycznej opinii europejskiej". Pochwalił też to, że nie spotkał się z nim Jarosław Kaczyński.

KRYZYS NA UKRAINIE: SERWIS SPECJALNY >>>

- Myślę z przerażeniem, jak ci, którym najbardziej zaufała Ukraina i Europa, czyli prezydent Juszczenko i premier Tymoszenko, nie wykorzystali tej szansy. Zamiast demokratyzować i rozwijać gospodarczo Ukrainę - używając klasyka prezydenta Wałęsy - targali się po szczękach – zaznaczył wicemarszałek Sejmu z SLD Jerzy Wenderlich. Pochwalił on premier Kopacz, że Orban przyjeżdżając do Polski został "przywołany do szeregu Unii Europejskiej".

Andrzej Rozenek z Twojego Ruchu powiedział, że Polakom ciężko zrozumieć sytuację Ukrainy, gdyż przez 70 lat mieliśmy pokój. - Putin wykorzystuje wszystkie możliwości, by skłócić Unię Europejską i Sojusz Północnoatlantycki - ocenił. Skrytykował też szefa węgierskiego rządu za popieranie Moskwy.

Jarosław Kalinowski z PSL nie poparł komentarza kandydata tej partii na prezydenta Adama Jarubasa, który skrytykował premier Kopacz za zbyt ostre, jego zdaniem, potraktowanie szefa suwerennego państwa. Kalinowski powiedział, że Orban łamie solidarność europejską. Zwrócił uwagę, że w porozumieniu mińskim znajdują się zapisy, że Kijów będzie "nie tylko odbudowywać (red. tereny zajęte przez separatystów), ale też utrzymywać policję, czyli wojsko donieckie". - To jest scenariusz bardzo czarny - dodał.

Joachim Brudziński z PiS pytał w radiowej Trójce, jaki mandat mieli prezydent Francji i kanclerz Niemiec do tego, by przymuszać do podpisania niekorzystnych dla Ukrainy zapisów porozumienia z Mińska prezydenta Poroszenki. Dodał, że premier Kopacz powinna w takim samym tonie, co z premierem Orbanem, rozmawiać też z tymi politykami.

- Ten rok był dla Ukrainy bardzo trudny i dramatyczny. Prawdą jest, że aspiracje europejskie Ukrainy wzbudziły agresywną reakcję Rosji, Putinowi chodzi w istocie o całą Ukrainę, nie o terytorium, ale o to, by nie znalazła się ona, w żadnym większym wymiarze, we wspólnocie europejskiej - mówił Rafał Grupiński z PO. Dodał, że Stowarzyszenie z Europą stało się czerwoną linią, której Rosja zabroniła Ukrainie przekroczyć.

Henryk Wujec z Kancelarii Prezydenta powiedział, że wszyscy dotychczasowi polscy prezydenci wspierali niezależność Ukrainy. Z tego powodu Unia Europejska została "zmuszona", poprzez Partnerstwo Wschodnie i udział w konflikcie przy okazji Pomarańczowej Rewolucji, że "cała UE wspiera dążenia niepodległościowe Ukrainy".

- Między innymi dlatego ten wyłom Orbana jest tak szokujący, że postanowił on cynicznie, za tzw. srebrniki, zdradzić solidarność europejską i tego nikt nie akceptuje, zwłaszcza w Polsce - podkreślił.

W "Śniadaniu w Trójce" komentowano też decyzję Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu, który odrzucił odwołanie polskiego rządu w sprawie więzień CIA, a także o proteście rolników.

***

Tytuł audycji: Śniadanie w Trójce

Prowadziła: Beata Michniewicz

Goście: Jarosław Gowin (Polska Razem), Henryk Wujec (Kancelaria Prezydenta PR), Rafał Grupiński (PO), Joachim Brudziński (PiS), Jarosław Kalinowski (PSL), Andrzej Rozenek (TR), Jerzy Wenderlich (SLD)

Data emisji: 21.02.2015

Godzina emisji: 9.09

pp/mp

Henryk Sienkiewicz

Czytaj także

Prezydent o Rosji: musimy dać jasny sygnał, że jesteśmy gotowi na natychmiastową i zdecydowaną odpowiedź

21.02.2015 11:20
- Im dłużej trwa konflikt ukraińsko-rosyjski, tym bardziej staje się oczywiste, że jego źródłem jest potrzeba legitymizacji władzy w Rosji poprzez podbój i dominację - ocenił w Hamburgu prezydent Bronisław Komorowski.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Polska pomoc dla Ukrainy: 100 mln euro kredytu i stypendia dla ukraińskich studentów

21.02.2015 09:14
Ukraina jest na wczesnym etapie przeprowadzania różnego rodzaju reform, w tym reform gospodarczych. Polska ma udzielić Ukrainie kredytu w wysokości stu milionów euro.
rozwiń zwiń

Czytaj także

W Moskwie uczniom i studentom kazali popierać Putina

21.02.2015 16:50
Tysiące zwolenników Władimira Putina wyszło na ulice Moskwy. Akcję pod hasłami walki z "piątą kolumną" zorganizował ruch "Antymajdan", założony przez klub motocyklowy "Nocne Wilki". Manifestacja odbywa się w rocznicę protestów w Kijowie.
rozwiń zwiń