Miłość pomiędzy potomkami sprawców i ofiar

Ostatnia aktualizacja: 17.05.2012 11:08
Uwe von Seltmann (autor książki "Gabi i Uwe”): Pokolenie ofiar nie ponosi żadnej winy i nie musi mieć jej poczucia, ale ma odpowiedzialność, która oznacza, że przyznajemy się do tego co było, mówimy o tym.
Audio
Gabriela i Uwe von Seltmann
Gabriela i Uwe von SeltmannFoto: fragment okładki książki "Gabi i Uwe"

Bohaterowie książki Uwe von Seltmanna, a mianowicie sam autor oraz jego żona, Gabriela, musieli skonfrontować się z trudną rodzinną przeszłością. Ona jest bowiem Polką, której dziadek, aresztowany przez hitlerowców, zmarł w transporcie z Majdanka do Auschwitz. On jest natomiast wnukiem esesmana, który działał w czasie okupacji na terenie Lublina i Krakowa.
– To jest bardzo osobista książka, istnieje niebezpieczeństwo, jak zareagują na nią czytelnicy – mówił autor "Gabi i Uwe”. Gość Trójki podkreślał, że uważa osobistą opowieść za najważniejsze narzędzie przekazywania historii, ponieważ w ten sposób historia otrzymuje twarz. – W tej książce jest to twarz naszych dziadków. Historia staje się jeszcze bardziej osobista, bo i mnie, i Gabi bardzo dotyczy. To już nie są anonimowe postacie, cyfry. Czytelnicy mogą się odnaleźć w nas – mówił Uwe von Seltmann.
Gość Jerzego Sosnowskiego podkreślał podczas rozmowy, że nie ma innych czasów, które byłyby tak dobrze zbadane, jak czasy nazistowskich Niemiec i nie ma takiego kraju, który by tak zajął się swoją przeszłością, jak Niemcy. – Ale wiele z tych działań zatrzymało się na płaszczyźnie oficjalnej i naukowej, a nie przeszło do rodzin. My chcemy dotykać tej osobistej płaszczyzny – zaznaczył Uwe von Seltmann. Książka jego autorstwa ma właśnie umożliwić pojednanie na takiej płaszczyźnie.
Goście "Klubu Trójki” opowiadali o stawianiu czoła trudnej rodzinnej przeszłości. Gabriela von Seltmann wspominała, jak pełna obaw, przyjechała do swojej mamy, by powiedzieć jej, że zakochała się w Niemcu, który ma dziadka esesmana. – Moja mama powiedziała wtedy: wiesz co, twój dziadek mówił świetnie po niemiecku, studiował w Szwajcarii, myślę, że na pewno by nic nie miał przeciw temu, żebyś miała męża Niemca, jeżeli jest dobrym człowiekiem – wspominała.
Na "Klub Trójki" zapraszamy od poniedziałku do czwartku o godz. 21.05.


www.dkkozienice.pl