Nikodem, Miłodziad i Blik. Jak Polacy nazywają dzieci?

Ostatnia aktualizacja: 01.09.2026 13:30
Podczas gdy Zofia i Nikodem królują w rankingach, w rejestrach PESEL kryją się Dżastin, Miłodziad czy Dziadumiła. W "Poranku Czwórki" prześwietlamy mody, historyczne rekordy i imiona zakazane przez urzędy.
Najpopularniejsze i najdziwniejsze imiona w Polsce. Statystyki i zakazy USC
Najpopularniejsze i najdziwniejsze imiona w Polsce. Statystyki i zakazy USCFoto: shutterstock/dekazigzag

Wybór imienia dla dziecka to dla jednych hołd dla tradycji, a dla innych okazja do lingwistycznego eksperymentu. Z najnowszych zestawień Ministerstwa Cyfryzacji wynika, że w czołówce niezmiennie dominują klasyczne wybory: wśród chłopców od dłuższego czasu pierwsze miejsce zajmuje Nikodem, wyprzedzając Antoniego i Jana, a na szczycie zestawienia dziewczynek podium tworzą Zofia, Zuzanna oraz Maja. 

Posłuchaj audycji "Poranek Czwórki" o tym, jak Polacy nazywają swoje dzieci

Od staropolskich dziadów po fonetyczne spolszczenia

Obok powracających do łask imion tradycyjnych, w państwowych bazach danych można odnaleźć prawdziwe perły dawnej słowiańszczyzny. Należą do nich choćby Miłodziad (oznaczający kogoś miłego swojemu dziadkowi) oraz jego żeński odpowiednik Dziadumiła. Z kolei rzadkie imię Przemiła noszą w całym kraju zaledwie dwie kobiety, a Hermenegildę - 51.

Nie brakuje też przykładów zaskakującej kreatywności rodziców inspirowanej popkulturą i zachodnimi trendami. W urzędach stanu cywilnego zarejestrowano m.in. spolszczone fonetycznie wersje znanych imion pisane przez "Dż": w Polsce żyje 11 Dżonów, 28 Dżastinów oraz 12 Dżowanich. Z kolei na cześć amerykańskiego producenta i muzyka Pharrella Williamsa nazwano w naszym kraju trzech chłopców.

Literackie korzenie i rekordy długości

Część imion, które dziś uważamy za tradycyjne, to w rzeczywistości kreacje artystyczne dawnych poetów. Imię Grażyna zostało w 1823 roku wymyślone przez Adama Mickiewicza na potrzeby jego słynnego poematu, z kolei romantyczny Kordian, niosący znaczenie "dającego serce", narodził się w dramacie Juliusza Słowackiego.

Z bazy PESEL wyłaniają się także rekordziści pod względem liczby liter. Wśród najdłuższych zarejestrowanych w Polsce imion żeńskich królują Krzysztofsława oraz Wierzchosława (noszone odpowiednio przez dwie osoby), natomiast wśród mężczyzn prym wiedzie Konstancjusz, którym posługuje się obecnie siedmiu Polaków.

Gdzie leży granica urzędowej zgody?

Rodzicielska fantazja regularnie zderza się jednak z przepisami prawa. W Polsce kierownik Urzędu Stanu Cywilnego ma obowiązek odrzucić propozycję, jeśli imię jest obraźliwe, zdrobniałe lub może narazić dziecko na śmieszność - z tego powodu urzędnicy zablokowali próbę nazwania noworodka imieniem "Blik".

Podobne ograniczenia funkcjonują na całym świecie. We Włoszech sąd nie zgodził się, aby rodzice nazwali syna Venerdì (Piątek), uznając to za formę narażenia dziecka na drwiny rówieśników. Z kolei w Nowej Zelandii restrykcyjne prawo kategorycznie zakazuje nadawania dzieciom imion będących tytułami lub godnościami państwowymi. Tylko w ostatnim czasie tamtejsze urzędy odrzuciły próby zarejestrowania dzieci pod imionami Król (King), Książę (Prince), Biskup (Bishop), Prezydent (President) czy Major.

***

Tytuł audycji: "Poranek Czwórki"

Prowadzi:  Kasia Dydo

Data emisji: 01.09.2026

Godzina: 08.15

ak

Zobacz więcej na temat: Czwórka imiona