Ostatni weekend wakacji przyniósł także ostatnią odsłonę premierowej edycji festiwalu ZORZA. Pomysłodawca przedsięwzięcia - Dawid Podsiadło - przygotował na osłodę bardzo dobre wieści, którymi podzielił się ze swoimi fanami.
Otóż jeden z najchętniej słuchanych polskich artystów powróci w przyszłym roku z wydarzeniami, z których od pewnego czasu znany jest najlepiej. Mowa o stadionowych koncertach sygnowanych swoim nazwiskiem. W czerwcu 2026 roku Podsiadło wystąpi w Chorzowie, Poznaniu, Gdańsku i Warszawie.
Nie mniej istotną informacją jest fakt, że tuż po zamknięciu projektu ZORZA Dawid zabierze się za ukończenie nowej płyty! Na tę fani czekają od blisko trzech lat.
- Kochani, ZORZA pięknie zaświeciła w tym roku po raz ostatni, dając nam teraz chwilę oddechu. Oddechu, który ja osobiście wykorzystam na dokończenie pracy nad nową muzyką, tak żeby mogła trafić do Was w przyszłym roku. No i wypadałoby się z tej okazji spotkać może, coś zaplanować... No to powiem też tu, bo się w Katowicach wygadałem - po dwóch latach wracamy na stadiony, z nową sceną 360 stopni i tymi właśnie, nowymi piosenkami - napisał w mediach społecznościowych Dawid Podsiadło.
Pierwsza edycja festiwalu ZORZA wystartowała 6 czerwca w Poznaniu. Na sześciu odsłonach imprezy zaprezentowało się mnóstwo polskich artystów z najróżniejszych muzycznych światów. W trasie udział wzięli m.in. Kaśka Sochacka, Sokół, Fisz, Emade, Kacperczyk, Kukon, Catz 'n' Dogz czy Dominika Płonka.
AŚ