Wytwórnia Lionsgate zaprezentowała zapowiedź filmu "Igrzyska śmierci: Wschód słońca w dniu dożyne", będącego kolejną odsłoną popularnej franczyzy stworzonej przez Suzanne Collins. W produkcji pojawiają się m.in. Elle Fanning jako Effie Trinket, Kieran Culkin w roli Caesara Flickermana, Jesse Plemons jako Plutarch Heavensbee oraz Kelvin Harrison Jr. jako Beetee Latier. W obsadzie znaleźli się również Ralph Fiennes jako prezydent Coriolanus Snow, Lili Taylor jako Mags Flanagan, Joseph Zada jako Haymitch Abernathy oraz Maya Hawke jako Wiress. Film trafi do kin 20 listopada.
Akcja książki "Wschód słońca w dniu dożynek", na której oparto scenariusz, rozgrywa się w dniu dożynek przed 50. Igrzyskami Śmierci, czyli 24 lata przed wydarzeniami znanymi z pierwszej części cyklu. To szczególna edycja, w której, zgodnie z okrutną tradycją Kapitolu, z każdego dystryktu wybierana jest podwójna liczba trybutów. Już sam ten fakt zapowiada jeszcze większe okrucieństwo i napięcie niż w standardowych edycjach. Głównym bohaterem jest młody Haymitch Abernathy, przyszły zwycięzca igrzysk i mentor Katniss oraz Peety. Książka ukazuje jego życie przed trafieniem na arenę. Relacje rodzinne, pierwsze miłości oraz realia życia w Dystrykcie 12. Moment dożynek brutalnie przerywa jego codzienność, gdy zostaje wybrany jako jeden z trybutów.
Dotychczasowe pięć filmów z serii zarobiło łącznie ponad 3,3 miliarda dolarów na całym świecie. Pierwsze cztery części opowiadały historię Katniss Everdeen, granej przez Jennifer Lawrence, a także Peety Mellarka (Josh Hutcherson) i Gale’a Hawthorne’a (Liam Hemsworth). Według wcześniejszych doniesień The Hollywood Reporter, Lawrence i Hutcherson mają powrócić do swoich ról w nowym filmie. Ostatni raz pojawili się razem na ekranie w 2015 roku w "Igrzyska śmierci: Kosogłos. Część 2", gdzie ich bohaterowie zakończyli historię jako małżeństwo z dziećmi.
mo, mat. prasowe