Ravyn Lenae wydała dziś swój trzeci album studyjny "Blue Island". Za produkcję wykonawczą odpowiada Dahi, zdobywca Grammy i stały współpracownik artystki. Premierę poprzedziły cztery single: "Reputation" z udziałem Dominika Fike'a, "Bobby", "Handle" oraz "Saturday Night".
Nowa płyta powstawała po gigantycznym sukcesie "Love Me Not" - utworu, który dotarł do 5. miejsca Billboard Hot 100 i 2. miejsca analogicznego brytyjskiego zestawienia. Popularność przyniosła Lenae nowe możliwości, ale również wielką presję. Artystka mierzyła się m.in. z samotnością, niepewnością i pytaniami o swoją tożsamość oraz miejsce w konkretnych przestrzeniach muzycznych.
Na "Blue Island" Ravyn szuka więc własnej odpowiedzi na te oczekiwania. Wśród jej inspiracji znalazły się Santigold, Janet Jackson i Tracy Chapman - artystki, które w różny sposób podważały schematy dotyczące tego, jak powinna brzmieć czarnoskóra wokalistka.
Muzycznie Lenae również wychodzi poza dotychczasową formułę. Na albumie pojawiają się wpływy Blondie, The Sundays i The Cranberries, ale także Martina Reva czy charakterystyczne, rozbudowane struktury refrenów znane z bollywoodzkich ścieżek dźwiękowych.
YouTube: Ravyn Lenae
"Blue Island" to punkt dojścia - poczucie, że jestem sobą i wolna od wszelkich wyobrażeń na temat tego, kim powinnam być jako czarnoskóra artystka. Fajnie jest teraz kwestionować to, jak ma brzmieć R&B czy pop, i po prostu robić swoje.
Ravyn Lenae
Wydanie albumu zamyka okres, który był dla Lenae wyjątkowo intensywny. W 2025 roku artystka wystąpiła m.in. w "Jimmy Kimmel Live!" i "Good Morning America", zadebiutowała na festiwalach Coachella i Lollapalooza, a także zagrała dwudniową, wyprzedaną rezydencję w nowojorskim Blue Note Jazz Club. W tym samym czasie dołączyła do wybranych koncertów Sabriny Carpenter oraz Reneé Rapp.
Spotify: Ravyn Lenae
AŚ