Kuba Więcek i Koza wydali dzisiaj album "Szerzej". To już ich czwarty wspólny materiał. Jest to też bezpośrednia kontynuacja krążka "CZŁOWIEK ZWANY CISZĄ", który ukazał się ledwie pół roku temu.
Tym razem duet postawił na pracę z live bandem. W nagraniach wzięli udział gitarzysta Mati Tomiak, basista Kosma Góra i perkusista Miłosz Berdzik, a Więcek odpowiadał za produkcję, syntezatory i saksofon. Koza tradycyjnie zajął się wokalem i tekstami.
Cały materiał powstał podczas jednej, trzydniowej sesji. Taka formuła miała zostawić więcej miejsca na spontaniczność i improwizację, a jednocześnie przesunąć brzmienie w bardziej organiczną stronę. Elektronika nadal pozostaje częścią produkcji, ale tym razem jest zestawiona z naturalnym instrumentarium i zespołową grą.
Jako artyści chcemy zaoferować brzmienie, które jest ludzkie - oparte na spontaniczności i eksperymencie, wynikające ze wspólnej wrażliwości.
Kuba Więcek, Koza
Pod względem tekstowym "Szerzej" stanowi przedłużenie poetyki znanej z wcześniejszych wspólnych projektów Kozy i Więcka. Artyści opisują ją jako połączenie "ulicznego brudu z metafizycznym wordpaintingiem i punkowym protest songiem".
Za realizację dźwięku odpowiada Daniel Hawryluk, stem mastering przygotował Rafał Smoleń, a zdjęcia i okładkę stworzyła Ola Mleczko. "Szerzej" jest już dostępne w serwisach streamingowych, a także w wydaniach fizycznych - zamówienia zaczną być realizowane po 9 listopada.
Spotify: Koza, Kuba Więcek
AŚ