Będzie remake kultowej komedii romantycznej "Dziś 13, jutro 30"

Ostatnia aktualizacja: 25.03.2026 13:26
Po ponad dwóch dekadach od premiery jednego z najbardziej uwielbianych rom-comów początku lat 2000. Netflix oficjalnie pracuje nad jego nową wersją.
Dziś 13, jutro 30
"Dziś 13, jutro 30"Foto: mat. prasowe

Portal Deadline donosi, że Netflix planuje odświeżyć film "Dziś 13, jutro 30" z 2004 roku. Nowa wersja ma być pełnoprawnym rebootem, skierowanym do współczesnej widowni, ale inspirowanym historią znaną z pierwowzoru. W głównych rolach zobaczymy Emily Bader oraz Logana Lermana, którzy przejmą pałeczkę po Jennifer Garner i Marku Ruffalo. Co ciekawe, sama Garner, gwiazda "Dziś 13, jutro 30", będzie producentką wykonawczą remake'u, co ma pomóc zachować ducha pierwowzoru. Za kamerą stanie Brett Haley, który wcześniej współpracował z Bader przy produkcji Netflixa "Ludzie, których spotykamy na wakacjach". Scenariusz przygotowuje Hannah Marks.

Na razie szczegóły fabuły pozostają tajemnicą. Nie wiadomo, czy twórcy zdecydują się na wierne odtworzenie historii, czy też zaproponują zupełnie nową interpretację opowieści z 2004 roku. Bohaterką oryginalnego filmu była 13-letnia Jenna Rink, nieśmiała dziewczyna, która za wszelką cenę chce być popularna i należeć do szkolnej elity. W dniu swoich urodzin zostaje upokorzona przez rówieśników podczas przyjęcia. Załamana wypowiada życzenie, by "mieć już 30 lat, być atrakcyjną i odnosić sukcesy". Ku jej zaskoczeniu życzenie się spełnia. Jenna budzi się następnego dnia jako dorosła, 30-letnia kobieta mieszkająca w Nowym Jorku. Ma świetną pracę w magazynie modowym, luksusowe mieszkanie i pozornie idealne życie. Problem w tym, że w środku wciąż jest trzynastolatką, która nie rozumie zasad dorosłego świata.

mo