"Chciałem napisać tomik zamiast kwiatków". Jul Łyskawa debiutuje jako poeta

Ostatnia aktualizacja: 26.05.2026 18:02
Po nagradzanej i szeroko komentowanej "Prawdziwej historii Jeffreya Watersa i jego ojców" Jul Łyskawa wraca z nową książką, tym razem będącej zbiorem poezji. "Wyprawa siedmiu zim przeciw krainie jazgarza" to debiut, który, jak przyznaje sam autor, "wyrósł trochę z przypadku, trochę z literackiej zabawy, a trochę z potrzeby sprawdzenia, czy język może działać równie intensywnie w krótkiej formie, jak w wielostronicowej powieści".
Jul Łyskawa, pisarz, tłumacz i autor tomu Wyprawa siedmiu zim przeciw krainie jazgarza. Po raz pierwszy prezentuje się czytelnikom jako poeta.
Jul Łyskawa, pisarz, tłumacz i autor tomu "Wyprawa siedmiu zim przeciw krainie jazgarza". Po raz pierwszy prezentuje się czytelnikom jako poeta.Foto: PAP/ Albert Zawada

Jul Łyskawa to pisarz, kulturoznawca, tłumacz i redaktor. Podczas rozmowy w Dwójce przyznał, że sam nie spodziewał się swojej poetyckiej drogi. – Napisałem jeden wierszyk, miałem 16 lat. On był straszny. Później nie robiłem tego przez kilka kolejnych lat, z okładem 20 – mówił. 

Choć dziś debiutuje jako poeta, sam unika jednoznacznych etykiet. – Ja się czuję pisarzem. Tam się mieści wszystko: i poezja, i proza – podkreślał.

Posłuchaj rozmowy w audycji "Wybieram Dwójkę" >>> 

Poezja z krzyżówek i etykiet szamponów

Nowy tom Łyskawy wyrasta z doświadczenia pracy nad jego głośną powieścią. Jedna z jej bohaterek była poetką, a autor, flirtując z ideą "powieści totalnej", postanowił, że w książce pojawią się także pisane przez nią wiersze. – Ktoś te wiersze musiał napisać, więc napisałem je ja. A nie umiałem, ale mi się spodobało – wspominał.

Początkowo traktował poezję jak eksperyment. Korzystał z przypadkowych fraz i językowych odpadków codzienności. – Korzystałem np. z tego, co na szamponach piszą do włosów albo z haseł w krzyżówkach, żeby z tego zrobić poezję – opowiadał.

"Nie wyobrażałem sobie, że wiersz może tyle pomieścić"

Autor przyznał, że długo wydawało mu się, iż literatura potrzebuje rozmachu i przestrzeni. Jego prozatorski debiut liczył ponad pięćset stron i był wielogatunkową, formalnie rozbudowaną konstrukcją. Poezja wydawała mu się "zbyt ciasna". – Nie wyobrażałem sobie, że na tak krótkiej przestrzeni, jak wiersz, jestem w stanie zrobić to wszystko, co chcę, żeby literatura robiła z odbiorcami – mówił.

Tomik zamiast kwiatów

Jak przyznał gość Dwójki, początek całej historii był zaskakująco prosty i prywatny.n – Chciałem napisać tomik i wręczyć go ukochanej na imieniny zamiast kwiatków – powiedział.

Ten osobisty impuls uruchomił jednak proces, który doprowadził do powstania książki będącej czymś więcej niż literackim żartem. "Wyprawa siedmiu zim przeciw krainie jazgarza" buduje obraz autora, który lubi igrać z językiem, gatunkami i oczekiwaniami czytelnika. 

***

Tytuł audycji: Wybieram Dwójkę

Prowadzenie: Monika Zając

Gość: Jul Łyskawa (pisarz, kulturoznawca, tłumacz i redaktor)

Data emisji: 26.05.2026

Godz. emisji: 16.30


Czytaj także

Historia "Odry". 65 lat jednego z najważniejszych pism kulturalnych w Polsce

Ostatnia aktualizacja: 23.03.2026 11:30
Intelektualny dystans i miejsce dla prawdziwej debaty – tak o "Odrze" mówi się od dekad. W specjalnym wydaniu "Dwójki na miejscu" przenieśliśmy się do redakcji wrocławskiego pisma. Spotkanie z okazji 65. rocznicy jego powstania pozwoliło przyjrzeć się historii wydawnictwa i zapytać o to, czym "Odra" pozostaje dziś?
rozwiń zwiń