OFF Festival 2026 Katowice przedstawia kolejną scenę wypełnioną polską muzyką! Na Open Stage BLIK zabrzmi nowy, świeży rap, intensywny neofolk, sielski shoegaze i wiele więcej.
- Konsekwentnie tworzymy unikalne wydarzenie dla ludzi, których fascynuje muzyka. Dla tych, którzy lubią ją odkrywać, przekraczać granice i otwierać się na nowe brzmienia. Chcemy, by dostęp do niej miało jak najwięcej fanów, dlatego już trzeci rok z rzędu na OFF Festivalu zagra Open Stage BLIK. Scena powstała dzięki bardzo dla nas ważnej współpracy z marką BLIK, zaprojektowana z myślą o osobach głuchych i słabosłyszących - podkreśla Artur Rojek, dyrektor artystyczny OFF Festivalu.
Wszystkie koncerty na Open Stage BLIK na OFF Festivalu będą tłumaczone na żywo na polski język migowy (PJM) przez profesjonalnych tłumaczy z Polskiego Związku Głuchych. Obok Open Stage BLIK pojawi się też ponownie specjalna membrana sensoryczna, która po dotknięciu pozwoli poczuć rytm danego koncertu całym ciałem. 7-9 sierpnia będzie można się o tym przekonać na aż dziewięciu zaplanowanych na Open Stage BLIK występach.
Michał Anioł
Michał Anioł to wokalista, multiinstrumentalista i producent, który po wydaniu albumu "tonietenmichał" wrócił na niezależną ścieżkę. Tworzy w oparciu o osobiste doświadczenia, swobodnie łącząc różne gatunki i testując nowe formy. W ostatnim czasie skupia się na koncertach, gdzie wraz z zespołem stawia na żywe, częściowo improwizowane granie. Równolegle przygotowuje nowy materiał.
Zuzanna Malisz
Zuzanna Malisz wywodzi się z Kapeli Maliszów, gdzie współtworzyła folkowe brzmienie razem z rodziną. W solowej działalności odchodzi od tradycyjnej formuły, kierując się w stronę alt- i indie popu. Przy pracy nad materiałem współpracowała z producentem Du:it. Debiutancka epka "Pomiędzy" wyznacza kierunek jej dalszych poszukiwań.
PGR
PGR to warszawska formacja działająca na pograniczu rapu i alternatywy. W ich muzyce słychać inspiracje m.in. Earl Sweatshirtem, JPEGMAFIĄ czy King Krule'em, co przekłada się na swobodne operowanie samplami i językiem. Zespół zadebiutował w 2025 roku albumem "Podajcie Gladiatorom Rydwany", a rok później wydał epkę "Przed gwałtownym rozpędem". Mimo krótkiego stażu konsekwentnie buduje własny styl.
Kielichy
Kielichy to projekt Adriana Szczeciny, który do niedawna funkcjonował w estetyce neofolku. W 2026 roku, wraz z epką "Punkty Płonące", zespół zamknął ten etap i zaczął eksplorować nowe kierunki. W ich muzyce pojawiają się wpływy bliskowschodnie, elektronika i elementy spiritual jazzu. Koncerty opierają się na intensywności i transowym klimacie.
Jadwiga Zarzycka
Jadwiga Zarzycka łączy inspiracje muzyczne i filmowe, sięgając m.in. po dorobek polskiej kultury lat 60. i 70. Jej debiutancka epka "Personel" nawiązuje tytułem do filmu Krzysztofa Kieślowskiego. Artystka ma wykształcenie filmoznawcze i sceniczne, co przekłada się na spójny charakter jej twórczości. W utworach zestawia alternatywę z elementami poetyckimi i nostalgicznymi.
Duszno
Duszno to warszawski zespół poruszający się w estetyce shoegaze'u i dream popu. Ich muzyka opiera się na kontrastach – między hałasem a subtelnością, miejskim tłem a bardziej sielskim klimatem. Debiutanckie "Okruszki" skupiają się na emocjach i ulotnych stanach. Projekt konsekwentnie rozwija własny język brzmieniowy.
plaaaato
plaaaato to projekt artysty pochodzącego z Zaporoża, który zaczynał od lo-fi i slacker rocka. W jego twórczości silnie wybrzmiewają doświadczenia związane z wojną i osobistym kryzysem. Obecnie porusza się w estetyce shoegaze'u, budując narracje o stracie i zmianie. Inspiruje się m.in. Oneohtrix Point Never i Aphex Twinem.
Clayknot
Clayknot to solowy projekt Pauli Duduś, łączący shoegaze, alt rock i bedroom pop. Artystka samodzielnie odpowiada za większość procesu twórczego, działając w duchu DIY. Jej muzyka ma introspekcyjny charakter i opiera się na osobistych obserwacjach. Istotnym elementem są także koncerty, budujące spójną, kameralną atmosferę.
Koty bez oczu, psy bez nóg
Koty bez oczu, psy bez nóg to duet Tymona Kolubińskiego i Rozalii Grabowskiej. W swojej twórczości łączą ambient, dron i elementy muzyki ludowej oraz sakralnej. Ich drugi album "Koty bez" rozwija ten kierunek, stawiając na gęste, nieoczywiste struktury dźwiękowe. Projekt konsekwentnie buduje własny, rozpoznawalny język.
AŚ, mat. prasowe