Arnold Schwarzenegger oficjalnie zapowiedział powrót do jednej ze swoich najbardziej ikonicznych ról. W rozmowie z portalem TheArnoldFans aktor zdradził, że zdjęcia do filmu "Król Conan" mają rozpocząć się w 2027 roku. Projekt rozwijany jest przez wytwórnię 20th Century Studios, a za jego realizację odpowiada Christopher McQuarrie, reżyser i scenarzysta czterech ostatnich odsłon "Mission: Impossible". Schwarzenegger od lat podkreślał, że chce powrotu do świata Conana, ale tylko pod warunkiem, że trafi na dobry scenariusz.
W przyszłym roku będziemy kręcić "Króla Conana" - powiedział aktor. To już teraz rzeczywistość i jestem tym bardzo podekscytowany. Przez ostatnie 10 lat powtarzałem: "Powinniśmy zrobić Króla Conana i napisać świetny scenariusz, zatrudnić kogoś, kto naprawdę rozumie Roberta E. Howarda, rozumie sztukę Franka Frazetty.
Wspomniał również o Johnie Miliusie, reżyserze pierwszego "Conana Barbarzyńcy", którego chciałby zobaczyć w roli producenta. 78-letni gwiazdor uważa, że dopiero teraz nadszedł idealny moment na realizację sequela. Jak tłumaczy, "Król Conan" ma opowiadać o starzejącym się władcy, który od czterech dekad zasiada na tronie i jest zmęczony ciężarem rządzenia. Schwarzenegger porównał klimat filmu do westernu "Bez przebaczenia" Clinta Eastwooda, zapowiadając jednocześnie widowiskowe sceny bitewne.
"Conan Barbarzyńca" z 1982 roku stał się jedną z ról, które wyniosły Schwarzeneggera do statusu gwiazdy kina akcji. Aktor po raz ostatni wcielił się w wojownika w sequelu "Conan Niszczyciel" z 1984 roku. Późniejszy reboot z Jasonem Momoą z 2011 roku spotkał się z chłodnym przyjęciem widzów i krytyków.
mo