Szefowie dyplomacji państw Unii Europejskiej wyrazili zaniepokojenie zarówno przyjętymi przez władze Ukrainy w ubiegłym tygodniu przepisami, które ograniczają wolności obywatelskie, jak i ponownymi starciami opozycji z milicją. Komentując niedemokratyczne ustawy, ministrowie uznali, że stoją one w sprzeczności z międzynarodowymi zobowiązaniami Ukrainy i zażądali zmiany decyzji. Zapewnili jednocześnie, że Unia nadal chce politycznej i gospodarczej integracji z Ukrainą, jeśli kraj ten będzie przestrzegał wspólnych wartości. Pojawiają się też głosy o unijnych sankcjach, nie gospodarczych jednak, a o sankcjach, których celem byłyby „skorumpowane pieniądze”. Chodzi o oligarchów, ludzi robiących interesy na Zachodzie. Możliwy jest zakaz ich wyjazdu na Zachód, a także zamrożenie kont w bankach krajów UE. Jak na razie żadne decyzje w tej sprawie nie zostały podjęte.