Na Ukrainie opozycja i rządzący nadal nie mogą się porozumieć co do konstytucji, rządu i amnestii. Sytuację w tym kraju wciąż obserwuje Unia Europejska, która nadal ma nadzieję na rozwiązanie ukraińskiego kryzysu politycznego. Rękę na pulsie trzyma także Rosja. Obydwie strony są zgodne co do jednego - Ukrainie potrzebna jest natychmiastowa pomoc finansowa, w przeciwnym razie krajowi grozi bankructwo. Warunkiem pomocy UE jest nowa rada ministrów w Kijowie, a także przeprowadzenie reform. Według przebywającego kilka dni na Ukrainie unijnego komisarza do spraw rozszerzenia Stefana Fuele, jedynym wyjściem z kryzysu politycznego na Ukrainie jest pokojowe rozwiązanie.